Sony najwyraźniej zaczęło przygotowywać graczy na to, jak zamierza podchodzić do wyceny sprzętu PlayStation w przyszłości. Firma ujawniła, że nie planuje już sprzedawać konsol ze znaczną stratą.

Wycenianie sprzetu na mniejszą kwotę, niż kosztuje firmę wytworzenie jednej sztuki, było do tej pory standardową praktyką producentów konsol. Sony i Microsoft były skłonne „dopłacić” konsumentom z własnej kieszeni, bo kupno konsoli otwierało furtkę do kolejnych wydatków - gier, akcesoriów itp. Teraz sytuacja się jednak zmienia.

Niedawno przedstawiciele Sony zorganizowali sesję pytań i odpowiedzi poświęconą działowi gier i usług sieciowych. Prezes i dyrektor generalny Sony Interactive Entertainment, Hideaki Nishino, wypowiedział się w niej na temat podejścia firmy do cen sprzętu i jego rentowności, szczególnie w kontekście następnej generacji PlayStation.

- Przede wszystkim postrzegamy sprzęt jako fundament dostarczania doświadczeń związanych z graniem. Oferując produkty takie jak PS Portal, chcemy zapewniać doświadczenia dopasowane do stylu gry użytkowników także poza salonem, który tradycyjnie był głównym miejscem grania - rozpoczął Nishino. - Jeśli chodzi o ceny, to nie jest realistyczne, abyśmy przejmowali na siebie cały wzrost kosztów komponentów. Wprowadziliśmy już podwyżki cen poza Japonią.

Sony rzeczywiście kilkukrotnie podniosło ceny PlayStation 5 od czasu premiery konsoli w listopadzie 2020 roku. Ostatnia podwyżka miała miejsce w marcu. Nishino dodał przy tym, że „nie uważa, by doprowadziło to do spadku zainteresowania klientów.”

Czy zatem gracze powinni spodziewać się kolejnych podwyżek cen? Nishino nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, ale zasugerował, że era sprzedawania konsol ze stratą dobiega końca.

- Co do zasady nie zamierzamy sprzedawać sprzętu ze znaczną stratą - powiedział. - Jednocześnie uważnie obserwujemy rynek i stale analizujemy nasze podejście. Uważamy, że ważne jest, aby klienci w pełni rozumieli wartość, jaką oferujemy w stosunku do ceny.

Słowa Nishino to kolejna sugestia, że PlayStation 6 będzie wyjątkowo drogą konsolą. Niedawno wiarygodny insider twierdził, że koszt wyprodukowania jednego egzemplarza PS6 wyniósłby aktualnie aż 1000 dolarów, wliczając same komponenty. To efekt ogromnego popytu na szybkie pamięci i nośniki danych napędzanego rozwojem AI, który znacząco podniósł ceny podzespołów.