Porzucona odsłona Assassin's Creed miała być inna od wszystkich. Gralibyśmy własną postacią
Lata temu, zanim seria Assassin's Creed upodobniła się do RPG-ów akcji, Ubisoft rozmyślał nad stworzeniem pełnoprawnej sieciowej produkcji, w której gracze sami stworzyliby zakapturzonych zabójców.
O grze, która nigdy nie ujrzała światła dziennego, opowiedział były reżyser serii, Alexandre Amancio, w rozmowie z GamesIndustry.
„Gdy zaczęliśmy tworzyć Unity, w procesie zaczęły wyłaniać się dwie gry. Jedna była tradycyjną odsłoną Assassin’s Creed, w której główny bohater toruje sobie drogę przez realia Rewolucji Francuskiej, a druga była nastawiona na tryb kooperacji” - zdradził twórca.
W przeciwieństwie do klasycznych części z serii, w sieciowej odsłonie sami stworzylibyśmy swojego wirtualnego zabójcę. Ubisoft nie myślał jednak o klasycznym kreatorze postaci - o wyglądzie i umiejętnościach bohatera decydowałyby jego geny.
„Znaleźliśmy sprytny sposób na ukrycie kreatora postaci w Assassin’s Creed” - dodał Amancio. „Zamiast mieć w Animusie tylko jednego przodka z tej samej linii krwi, byłaby tam baza danych milionów ludzi, a ty szukałbyś konkretnego przodka. Im dokładniej byś go opisał, tym bardziej zawężyłbyś wyszukiwanie, aż do dopasowania”.
Assassin's Creed Unity E3 2014 World Premiere Cinematic Trailer [EUROPE] Motyw kooperacji pojawił się już w pierwszym zwiastunie Assassin's Creed Unity.Zobacz na YouTubeTwórca wyjaśnił, że takie rozwiązanie dobrze wpasowałoby się w chaos Rewolucji Francuskiej. Dzięki temu każdy gracz mógłby spojrzeć na ten okres historii z innej perspektywy, o ile oczywiście twórcy daliby radę wygenerować milion różnych przodków i scenariuszy.
Ubisoft nie mógł sobie pozwolić na tworzenie dwóch gier jednocześnie. Koniec końców zadecydowano o dokończeniu pracy nad Assassin's Creed Unity. Precyzyjniej byłoby jednak powiedzieć, że dwa projekty złączyły się w jeden. Unity oferowało tryb sieciowy, w którym maksymalnie czwórka graczy mogła wykonywać różne misje, jednak bez możliwości dopasowania przeszłości czy wyglądu asasyna pod własny gust.









