Fan Obliviona miał już dość czekania na remaster, więc stworzył własną wersję gry... w Doomie
Dłużące się wyczekiwanie na oficjalną zapowiedź Oblivion: Remastered może przynieść pozytywne skutki. Pewien gracz postanowił wykazać się kreatywnością i przeniósł elementy z gry Bethesdy do kultowego Dooma.
Projektu nie można niestety sprawdzić osobiście, ponieważ jego autor nie chce ryzykować prawnymi problemami ze strony Bethesdy. Owocami swojej pracy podzielił się jednak na forum Reddit. Jak widać, z przeniesienia kilku sprite'ów i efektów dźwiękowych do klasycznego Dooma można uzyskać ciekawe efekty.
Jak można było się spodziewać po projekcie tego typu, głównym przeciwnikiem jest Zachwycony fan, czyli jedna z najbardziej charakterystycznych - i znienawidzonych - postaci z The Elder Scrolls 4: Oblivion. Nie mogło też zabraknąć legendarnego strażnika miejskiego - tym razem w wydaniu ze strzelbą miotającą kulami ognia.
Oblivion Remake - Official Footage
byu/Sloth_Johnson inoblivion
Projekt zebrał całkiem pokaźną rzeszę fanów, ale raczej nie mamy co liczyć, że kiedykolwiek otrzymamy jego pełnoprawną wersję. Gracze i tak chętnie snują własne teorie. „Ach tak, a więc [Bethesda - dop. red] zdecydowała się wyrzucić Unreal Engine i Creation Engine przez okno, by przejść na lepszy silnik. Doom Engine!” - czytamy w komentarzach.
„Oto, co wyda Bethesda po tym, gdy Todd [Howard] ucieknie do Kolumbii z całym kapitałem od udziałowców” - dodaje inny gracz. Na szczęście nie zapowiada się na to, aby szef firmy miał gdziekolwiek uciekać, zwłaszcza że premiera Oblivion: Remastered jest już rzekomo za rogiem.
Wedle ujawnionych do tej pory informacji, odświeżone wydanie Obliviona ma zadebiutować znienacka już 21 kwietnia, czyli w najbliższy poniedziałek. Premiera miała być wielką niespodzianką, ale zepsuł ją wyciek screenów gry zamieszczonych na stronie studia Virtuos.









