Bloober Team pochwalił się sukcesem swojej autorskiej marki. Koszty produkcji Cronos: The New Dawn zwróciły się, co dobrze wróży na przyszłość.

„Break-even Cronosa osiągnęliśmy w 9 miesięcy, co uznajemy za sukces, biorąc pod uwagę ogromną skalę tego przedsięwzięcia” - pochwalił się prezes Bloober Team, Piotr Babieno (za: Bankier.pl).

Jak zauważa Babieno, jest to znaczący wynik również dlatego, że obecnie tworzenie nowych marek jest obarczone wielkim ryzykiem. Wobec tego studio uważa Cronosa za istotny element swojego portfolio.

„Dzisiaj rynek gier jest jednym z najtrudniejszych. Budowanie nowych marek jest znacznie trudniejsze niż kilka lat temu. W tym trudnym czasie udało nam się stworzyć fundamenty pod coś, co ma szansę stać się jednym z kluczowych IP w naszym portfolio” - Piotr Babieno

Zostaje zatem jedno pytanie: kiedy powstanie sequel? Zgodnie z tym, co mówił we wrześniu prezes studia, możemy spodziewać się, że kontynuacja powstanie, lecz priorytetem deweloperów są inne projekty. Dobrą wiadomością jest jednak to, że już jesienią tego roku zagramy w dodatek fabularny Cronos: Lazarus.

Cronos: Lazarus | Reveal Trailer | Story DLC Dodatek zmierza wszystkie platformy, na których dostępna jest podstawka, czyli PC, PS5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch 2.Zobacz na YouTube

Przypomnijmy, że rozszerzenie jest tylko jednym z kilku zapowiedzianych niedawno projektów studia. Oprócz tego Bloober Team pracuje nad horrorem Star Trek: Shadow Frontier, sieciową grą osadzoną w uniwersum Piły oraz innymi projektami.

Warto dodać, że produkcja dla wielu graczy, którą będzie SAW: Genesis, jest czymś zupełnie nowym dla studia. Horror zaoferuje asynchroniczną rozgrywkę w formacie 3 na 1. Wczesny dostęp ruszy już w tym roku, a pełna wersja zostanie przygotowana rok później.