Next-genowa aktualizacja GTA 5 przyniosła sporo wyczekiwanych ulepszeń, ale jednocześnie napsuła krwi moderom. Wewnętrzny zespół Rockstara, wyspecjalizowany w modowaniu, pracuje nad rozwiązaniem problemu.

Nie mowa o pełnoprawnym narzędziu moderskim, lecz konwersji formatów, które przestały być kompatybilne po wydaniu next-genowego patcha. Za prace odpowiada zespół Cfx.re - twórcy największych serwerów roleplay, FiveM i RedM, a od 2023 roku wewnętrzna ekipa specjalistów w Rockstar Games.

„Po wydaniu nowej aktualizacji GTA 5 na PC, niestandardowe assety używane w FiveM i GTA 5 Legacy przestały być kompatybilne z GTA 5 Enhanced” - przekazano w komunikacie. „Aby pomóc społeczności moderskiej w dostosowaniu assetów do nowej aktualizacji, pracujemy nad narzędziem konwersji, które będzie obsługiwać następujące formaty:”

  • słowniki wielu obiektów rysowalnych (.ydd)
  • ogólne modele, geometria, opcjonalne wbudowane tekstury i światła (.ydr)
  • złożone, podzielone na fragmenty szkielety i modele używane dla pieszych, pojazdów, obiektów zniszczalnych itd. (.yft)
  • słowniki tekstur, znane również jako TXD (.ytd)
Podejście Rockstara do modów jest... specyficzne. Niedawno firma uśmierciła ambitny projekt przenoszący Liberty City na mapę GTA 5.

Jak czytamy dalej, formatami obsługiwanymi w wersji GTA 5 Enhanced są .ycd oraz .ybn. (odpowiedzialne za animacje i kolizje obiektów). „Nadal ustalamy datę wydania narzędzia. Obecnie skupiamy się na dokończeniu ostatnich kilku zadań potrzebnych do wydania go. Spodziewajcie się pełnego ogłoszenia i obszernego komunikatu w dniu premiery” - pisze dalej zespół.

Tymczasem wydanie GTA 5 Enhanced pozostaje najgorzej ocenianą grą z serii GTA na Steamie. Przyczyną tego są głównie problemy z optymalizacją i synchronizacją plików w GTA Online. Nie wszyscy są też zadowoleni ze skali ulepszeń graficznych w next-genowej wersji.