Nintendo Switch 2 może doczekać się funkcji, która poprawi płynność gier
Brak obsługi VRR (zmiennej częstotliwości odświeżania) w trybie stacjonarnym to jedna z największych wad Nintendo Switch 2 względem konkurencyjnych konsol. Wszystko wskazuje jednak na to, że Nintendo ma jeszcze plany względem tej funkcji. Na trop naprowadza nowa oferta pracy opublikowana przez firmę.
Nintendo poszukuje specjalisty do obsadzenia stanowiska Senior Display Engineer. Ma on odpowiadać m.in. za projektowanie i rozwój sterowników wyświetlania dla „obecnych i przyszłych produktów”, a także wdrażanie nowych technologii związanych z ekranami.
Najciekawszy fragment dotyczy jednak wymagań wobec kandydatów. Nintendo oczekuje znajomości technologii wyświetlania, takich jak HDR oraz VRR. Samo ogłoszenie nie potwierdza oczywiście, że funkcja trafi na Switcha 2, ale sugeruje, że firma nadal inwestuje w kompetencje związane z adaptacyjną częstotliwością odświeżania.
Zazwyczaj granie w doku ma same plusy, ale nie w kontekście VRRVRR synchronizuje częstotliwość odświeżania ekranu z liczbą klatek generowanych przez konsolę, dzięki czemu ogranicza efekt rozrywania obrazu i poprawia płynność obrazu. Funkcja jest od lat dostępna na PlayStation 5 i konsolach Xbox Series X/S.
Co istotne, Switch 2 obsługuje VRR już w trybie przenośnym, natomiast wsparcie dla tej technologii po podłączeniu konsoli do telewizora nadal nie zostało udostępnione. Niewykluczone więc, że Nintendo pracuje nad aktualizacją oprogramowania, która zmieni ten stan rzeczy, choć równie dobrze wiedza ta może zostać wykorzystana dopiero przy kolejnej rewizji sprzętu lub nawet przyszłej generacji konsol. Jak można się domyślić, Nintendo nie podało na razie żadnych szczegółów.









