Remaster Obliviona okazał się strzałem w dziesiątkę. Zajął pierwsze miejsce na liście bestsellerów na Steamie
The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered został oficjalnie zaprezentowany i wydany wczoraj, 22 kwietnia. Jak można było się domyślać, odświeżona wersja hitu Bethesdy cieszy się ogromną popularnością.
We wtorkowy wieczór tylko na Steamie w grze zalogowanych było w jednym momencie ponad 182 tysiące użytkowników. Gra znalazła się także na pierwszym miejscu listy najlepiej sprzedających się i zarabiających gier na platfromie Valve.
Remaster Obliviona nie tylko świetnie się sprzedaje (mimo faktu, że gra dostępna jest też w abonamencie Game Pass), ale spotkał się też z ciepłym przyjęciem ze strony graczy. Recenzje na Steamie utrzymują się obecnie na poziomie „Bardzo pozytywnych”, czyli wyższym niż choćby wydany w 2023 roku Starfield.
Taki wynik może robić wrażenie...„To nowy złoty standard tego, jak powinny wyglądać remastery. Zbudowane niemal w całości od podstaw, jakby były współczesną, nową grą, a nie tylko poprawionymi teksturami na starych modelach” - czytamy w jednej z recenzji.
Gracze chwalą przede wszystkim jakość oprawy graficznej, ale też „płynną i satysfakcjonującą walkę”, choć niektórzy zaznaczają, że przydałoby się lekkie zwiększenie obrażeń zadawanych przez bohatera.
W wielu recenzjach przejawia się też zadowolenie z faktu, że deweloperzy włożyli w przygotowanie remastera sporo pracy. „Bethesda mogła po prostu podmienić tekstury krabów błotnych i zażyczyć sobie za to sto funtów. Ale to? To jest dzieło sztuki” - napisał jeden z użytkowników.
W Polsce natomiast problemem jest z pewnością cena gry. Sporo graczy zwraca uwagę, że remaster powinien kosztować około 190 zł (cena w dolarach wynosi 49,99), a tymczasem produkt wyceniono aż na 249 zł.
Za remaster odpowiada francuskie studio Virtuos, które przygotowało szereg znaczących zmian i ulepszeń oryginalnej wersji Obliviona. Warto też zaznaczyć, że nawet podstawowa wersja odświeżonej gry zawiera dwa fabularne dodatki - Shivering Isles oraz Knights of the Nine.









