Brak fabuły to nie problem. Ubisoft zapowiada ekranizację lubianej gry o sportach ekstremalnych
Ubisoft ogłosił prace nad filmową ekranizacją Riders Republic - produkcji sieciowej, w której gracze mierzą się ze sobą w różnych dyscyplinach sportowych.
Jak sugeruje sam opis, tytuł nie oferuje szczególnie bogatej warstwy fabularnej, którą można by zgrabnie przenieść na srebrny ekran. To jednak żaden problem. Zgodnie z treścią oficjalnej notki prasowej, widowisko będzie „elektryzującym filmem akcji, pełnym nieustannych emocji, humoru i widowiskowych akrobacji na ośnieżonych stokach Alp”.
Jak podaje Deadline, za reżyserię odpowiadają Adil El Arbi oraz Bilall Fallah - belgijski duet twórców Bad Boys for Life i Bad Boys: Ride or Die. Napisaniem scenariusza zajmie się Noé Debré (Stillwater, The World Is Yours).
Scen akcji raczej nie zabraknie.Riders Republic zadebiutowało oficjalnie w 2021 roku i jest rozwijane do dzisiaj. Ostatnia aktualizacja, rozpoczynająca 14. sezon rozgrywek, ukazała się w marcu i wprowadziła do gry zarówno darmową, jak i płatną zawartość.
Sportowa produkcja Ubisoftu to wielki plac zabaw, w którym pierwsze skrzypce odgrywa duża, otwarta mapa z masą aktywności do wyboru: od wyścigów rowerowych, przez wyścigi na śniegu, aż po szybowanie w wingsuitach. Nie brakuje też specjalnych wyzwań, za które otrzymujemy nagrody w postaci lepszego sprzętu. Tytuł wyróżnia się bardzo luzackim klimatem, który - zapewne - zostanie odwzorowany w adaptacji.
Warto wspomnieć, że równolegle trwają prace nad serialową adaptacją Assassin's Creed. W zeszłym roku zaprezentowano też pierwszy zwiastun animowanej ekranizacji Splinter Cell.









