Reklamy w grach to według EA „wielka szansa”. Firma tłumaczy, jak powinny wyglądać
Nie ma wątpliwości, że Electronic Arts jest podekscytowane wizją większej ilości reklam w swoich grach, ale firma zamierza podchodzić do tematu ostrożnie, stawiając na autentyczność.
W ubiegłym miesiącu EA zapowiedziało nową platformę reklamową, która pozwoli markom promować swoje produkty bezpośrednio wewnątrz gier EA - czyli w trakcie samej rozgrywki. Jak można się spodziewać, reakcje graczy były pełne obaw.
Teraz EA twierdzi, że taki pomysł byłby „jednym krokiem za daleko”. Tak przynajmniej powiedział serwisowi The Game Business Alexander Dao, odpowiedzialny w EA za działalność reklamową. „To obszar z ogromnym potencjałem, ale trzeba to zrobić właściwie. Reklamy muszą po prostu pasować do gry.”
Większość przykładów „dobrze zrealizowanych” reklam, o których mówi Dao, dotyczy gier sportowych. To właśnie w nich EA widzi największy potencjał dla współpracy z markami.
„Kiedy oglądasz prawdziwy mecz albo jesteś na stadionie, wszędzie widzisz reklamy: na bandach, w transmisji telewizyjnej i w innych miejscach. My po prostu odtwarzamy te doświadczenia” - tłumaczy.
„Gracz ma poczuć się tak, jakby oglądał prawdziwy mecz. To sprawia, że całość wydaje się znacznie bardziej autentyczna, niż gdyby pojawiały się tam przypadkowe marki albo wyłącznie logo EA Sports.”
Coach x The Sims Zobacz na YouTubeTak jak w rzeczywistości, w grach mogłyby pojawić się sponsorowane stroje piłkarskie czy markowe korki. Pytanie, co z grami spoza gatunku sportowego.
EA ma już za sobą pierwsze próby - i, jak twierdzi firma, zakończyły się one sukcesem. Dao przywołał przykład współpracy The Sims z marką Coach na początku tego roku. Do gry trafiły wtedy torebki i ubrania tej luksusowej firmy, a gracze otrzymali je za darmo, co spotkało się z pozytywnym odbiorem.
„Dobrze rozumieliśmy, czego oczekuje społeczność The Sims” - powiedział Dao. „Jeśli zrobi się to we właściwy sposób, z odpowiednią marką, w odpowiedniej grze i z uwzględnieniem tego, czego naprawdę chcą gracze, można stworzyć wartościowe doświadczenie. To jednak kwestia bardzo indywidualna i każdą grę trzeba rozpatrywać osobno, żeby zrobić to dobrze.”
Dao uważa, że reklamodawcy mają przed sobą „ogromną szansę” w branży gier, biorąc pod uwagę liczbę graczy i czas, jaki spędzają oni na rozgrywce. Największe możliwości pojawiają się jednak wtedy, gdy o obecności reklam myśli się już na etapie projektowania gry.
„Kiedy planujesz nowe gry albo tworzysz darmowe produkcje na konsole - jak nasze Skate - warto od początku uwzględnić odpowiednio zaprojektowaną obecność marek i reklam. Dzięki temu wszystko jest prostsze, bardziej naturalne i daje większą elastyczność w zakresie tego, jakie marki mogą pojawiać się w grze. Widzę tu naprawdę duży potencjał”.









