Koniec taniego, przenośnego grania? Valve po cichu wycofuje ze sprzedaży najtańszy model Steam Decka
Dzięki Steam Deckowi Valve zrewolucjonizowało rynek przenośnych pecetów, oferując możliwość nadrabiania zaległości w dowolnym miejscu, a co najważniejsze - w przystępnej cenie. Dni handhelda są jednak policzone. A przynajmniej jego najtańszego wariantu z ekranem LCD i dyskiem 256 GB, którego produkcję właśnie wstrzymano.
Valve poinformowało o tym bez większego rozgłosu, dodając jedynie krótki komunikat na oficjalnej stronie urządzenia. „Nie produkujemy już modelu Steam Deck LCD 256 GB. Po wyczerpaniu zapasów nie będzie on już dostępny” - czytamy. Co ciekawe, informacja o wycofaniu sprzętu obecnie widnieje jedynie w angielskiej wersji Steama.
Mogłoby to sugerować, że produkt będzie znikał z rynku stopniowo, jednak wygląda na to, że zapasy już się wyczerpały i obecnie nie można dodać go do koszyka. Jeśli więc planowaliście w najbliższej przyszłości zakup Steam Decka, pozostaje wybór droższego o kilkaset złotych modelu OLED - drugą opcją jest rynek wtórny.
Notki o wstrzymaniu produkcji nie uświadczymy w polskiej wersji Steama.Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy Valve rezygnuje z konkretnego wariantu handhelda. Przypomnijmy, że w 2023 roku firma wycofała ze sprzedaży najtańszą wersję z 64 GB pamięci - wówczas jednak obniżono cenę modelu 256 GB do jej poziomu. Tym razem tak się nie stało, a cena najtańszego dostępnego teraz modelu, czyli OLED 512 GB pozostała bez zmian i wciąż wynosi 2599 zł.
Jeżeli Valve nie zdecyduje się na podobną obniżkę modelu OLED, wycofanie wariantu z ekranem LCD będzie wyznaczać koniec ery względnie taniego, przenośnego grania w gry pecetowe. Warto podkreślić, że obecnie trudno o jakiegokolwiek handhelda poniżej 2000 zł w oficjalnej dystrybucji. Oczywiście na rynku pojawiają się propozycje konkurencji, jak choćby Asus ROG Xbox Ally, jednak większość z nich przedkłada czystą wydajność nad przystępność cenową, co skutecznie winduje cenę końcową.









