Yoann Woodkid Lemoine - kompozytor ścieżki dźwiękowej do Death Stranding 2: On the Beach - zdradził, że Hideo Kojima przerobił kluczowy moment w fabule gry, ponieważ wstępne opinie testerów okazały się zbyt pozytywne.

Jest to bez wątpienia nietypowe podejście, ale trudno mówić o zaskoczeniu. Sam Kojima przyznał w jednym z wywiadów, że nie podoba mu się to, jak dobrze Death Stranding 2 wypadło na przedpremierowych pokazach. Jak się okazuje, ostatecznie postanowił coś z tym problemem zrobić.

„Mniej więcej w połowie produkcji podszedł do mnie i powiedział: »Mamy problem«” - opowiadał Lemoine w rozmowie z Rolling Stone. Kojima skarżył się, że testerzy są zachwyceni, a przecież nie na to liczył.

„Zmienił pewne rzeczy w scenariuszu oraz sposób, w jaki dzieją się kluczowe wydarzenia w grze, ponieważ uznał, że to, co stworzył, nie było wystarczająco polaryzujące ani nie wywoływało dość silnych emocji” - tłumaczył kompozytor.

Death Stranding 2: On the Beach - The Story So Far | PS5 Games Sony opublikowało 6-minutowe podsumowanie fabuły Death Stranding. Osobom, które nie grały w pierwszą część, raczej i tak niewiele pomoże.Zobacz na YouTube

Lemoine nie zdradził, czego konkretnie dotyczyły te „kluczowe zmiany” w scenariuszu. Pozostaje mieć nadzieję - a może wręcz przeciwnie? - że Hideo Kojima nie inspirował się pomysłami Neila Druckmanna, twórcy serii The Last of Us, który sztukę polaryzowania graczy opanował do mistrzostwa.

Przekonamy się już niedługo. Death Stranding 2 zadebiutuje na PS5 w przyszłym tygodniu - 26 czerwca. Dwa dni wcześniej zagrają posiadacze droższego wydania.