Plotki o tym, że CD Projekt pracuje w tajemnicy nad trzecim dodatkiem do Wiedźmin 3: Dziki Gon, rozgrzały internet w ostatnich miesiącach. Analityk Mateusz Chrzanowski z domu maklerskiego Noble Securities wskazał, jaki termin mógłby być idealny na premierę rozszerzenia.

Zaznaczmy, że nie jest jasne, czy Chrzanowski opiera się na publicznie dostępnych doniesieniach, czy posiada „wtyki” wewnątrz polskiej firmy. Jako pierwszy przedstawił jednak całkiem precyzyjne oczekiwania co do tego, kiedy rozszerzenie mogłoby zadebiutować i jakie wyniki sprzedażowe mogłoby osiągnąć.

Analityk zakłada, że dodatek zadebiutuje w maju, jako urodzinowa niespodzianka z okazji 11. rocznicy premiery Dzikiego Gonu. „Spodziewamy się, że w maju 2026 roku pojawi się kolejny płatny dodatek do Wiedźmina 3. Zakładamy sprzedaż 11 mln kopii po 30 USD w przyszłym roku. Budżet produkcyjny szacujemy na 52 mln zł. Premiera powinna rozpocząć właściwą kampanię marketingową Wiedźmina 4” - przekazało Noble Securities w raporcie (za Strefa Inwestorów).

Wiedźmin 3 ma już gotowy grywalny model Ciri, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby była główną bohaterką dodatku.

Poszlaki wskazujące, że trzecie rozszerzenie powstaje, są dość solidne. DLC posłużyłoby za idealny pomost pomiędzy zakończeniem Dzikiego Gonu a Wiedźminem 4. CD Projekt pozwoliłby graczom z dużym wyprzedzeniem przyzwyczaić się do Ciri w roli protagonistki, a przy okazji zorganizować Geraltowi porządne pożegnanie (choć wiemy już, że bohater powróci w czwórce).

Według doniesień za DLC ma odpowiadać studio Fool's Theory - twórcy The Thaumaturge, pracujący jednocześnie nad remakiem pierwszej części trylogii. CD Projekt nie wydało w sprawie oficjalnego komentarza, ale zdaniem źródła przecieków - Borysa Nieśpielaka - powstanie dodatku jest właściwie „pewniakiem”.

Niewykluczone, że CD Projekt pójdzie śladem Bethesdy i podobnie jak w przypadku Oblivion Remastered, ujawni dodatek w dniu premiery, bez wcześniejszych zapowiedzi. Warto jednak podkreślić, że na razie wszystko to tylko teorie.