Twórcy Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 powracają z kolejną dostawą wieści o opóźniającej się od lat premierze. Nowy plan zakłada wydanie gry w październiku tego roku i - co niespodziewane - wydaje się dość pewny.

Jak bowiem zapewnia Marco Behrmann, producent wykonawczy gry, produkcja jest już w pełni ukończona. Zespół deweloperski zamierza poświęcić ostatnie miesiące przed wyznaczonym terminem na dopracowanie gry do perfekcji i usunięcie jak największej liczby bugów.

„Gra znajduje się obecnie w zaawansowanym etapie produkcji, w którym uwzględniono także opinie społeczności” - przekazało studio The Chinese Room. „Zespół TCR intensywnie pracuje nad dostarczeniem odpowiedniej jakości, aby gra była stabilna i wolna od błędów mogących zakłócić doświadczenia graczy.

„Bloodlines 2 zadebiutuje w październiku 2025 roku, gdy osiągnie standardy techniczne, jakich nasi fani słusznie oczekują i na jakie zasługują” - zapewniono.

Vampire: the Masquerade - Bloodlines 2 - Game Update Zobacz na YouTube

Bez wątpienia są to dobre wieści, choć fani serii zapewne i tak przyjmą je ze szczyptą ostrożności - o rzekomo zbliżającej się premierze Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 słyszymy regularnie od sześciu lat. Wypada jednak zaznaczyć, że to pierwszy raz, gdy studio otwarcie przyznało, że gra jest gotowa.

Prace nad sequelem klasyki RPG z 2004 były bardzo wyboiste. Tytuł zapowiedziano w marcu 2019 roku jako nowy projekt studia Hardsuit Labs. Cztery lata później dowiedzieliśmy się jednak, że zespół deweloperski się zmienił. Od 2023 roku grę rozwijało wspomniane The Chinese Room - twórcy symulatory chodzenia, takich jak Dear Esther czy Everybody's Gone to the Rapture.

Zaprezentowane do tej pory fragmenty rozgrywki wydają się sugerować, że kontynuacja postawi bardziej na akcję aniżeli elementy RPG. Jeśli gra faktycznie ma ukazać się w październiku, nowe szczegóły powinniśmy poznać wkrótce.