Podczas wczorajszego pokazu PC Gaming Show wydawca New Blood Interactive zaskoczył widzów zapowiedzią Dungeons of Dusk. Będzie to spin-off docenionej niezależnej strzelanki, jednak przyjmujący formę turowej gry RPG. Chociaż taka zamiana rozgrywki może być zaskakująca, to najwyraźniej inspirowana była zapomnianą odsłoną Dooma z telefonów.

Jak możemy się dowiedzieć z karty produktu na Steamie, tytuł przyjmuje formę klasycznego pierwszoosobowego dungeon crawlera. Poruszamy się po ciasnych korytarzach lochów walcząc z napotkanymi wrogami, rozmawiając z postaciami niezależnymi, szukając skarbów i rozwijając naszą postać. Na promocyjnych zrzutach ekranu oraz zwiastunie widać bardzo rozbudowane drzewko umiejętności, z których będziemy mogli skorzystać w czasie zabawy.

Tytuł ma zawierać rozbudowaną kampanię liczącą aż 30 poziomów do eksploracji. Fabuła rozgrywa się pomiędzy epizodami (czyli poziomami) oryginalnego Dusk, a na swojej drodze spotkać mamy zarówno dobrze znanych, jak i nowych oponentów. Dodatkową atrakcją będą w sumie aż cztery tryby rozgrywki: kampania fabularna, tryb nieskończonej areny, tryb boss rush oraz tryb survivalowy. Za produkcję odpowiada ekipa 68k Studios, która już wcześniej wypuściła dwa docenione gry z tego samego gatunku. Premiera Dungeons of Dusk planowana jest na przyszły rok tylko na pecetach.

Dungeons of Dusk reveal trailer - PC Gaming Show: Most Wanted 2025 Zobacz na YouTube

No dobrze, ale skąd pomysł przejścia ze strzelanki do RPG? Praktycznie wszystkie gry wydawcy New Blood inspirowane są różnymi klasycznymi produkcjami i nie inaczej jest tym razem. Kiedy oryginalny Doom inspirowany był wczesnymi trójwymiarowymi strzelankami na silniku oryginalnego Quake’a, tak spin-off bardzo wyraźnie nawiązuje do gier Doom RPG oraz Wolfenstein RPG, wydanych odpowiednio w 2005 oraz 2008 roku na telefony obsługujące technologię Java2Me - na końcu zwiastuna widać nawet gameplay Dungeons of Dusk umieszczony na ekranie telefonu przypominającego starą Nokię.

Twórcy gry najwyraźniej zaczerpnęli inspiracji z tego, jak lata wcześniej id Software przystosowało swoje dwie flagowe serie do małych ekranów telefonów, całkowicie zmieniając rozgrywkę i postanowiło przeprowadzić podobny eksperyment. Dla osób, które niegdyś zagrywały się godzinami na swoich telefonach w Doom RPG i Wolfenstein RPG, będzie to też wyjątkowa nostalgiczna gratka, ponieważ oryginały niestety nie są już dziś dostępne na współczesnych platformach.