PlayStation 3 do dzisiaj uchodzi za jedną z najbardziej kontrowersyjnych konsol w rodzinie Sony. Z jednej strony była to bardzo ambitna platforma z dużymi możliwościami, a z drugiej strony przez większość generacji pozostawała w tle za Xboxem 360. Shuhei Yoshida - były szef działu PlayStation - przyznał, że sprzęt radził sobie początkowo tak źle, że niemal zrujnował całą markę.

„Kadencja PlayStation 3 była dla nas bardzo trudnym okresem. Byłem wówczas członkiem zarządu, więc mogłem zobaczyć konkretne liczby. Traciliśmy miliardy dolarów. Myślałem, że to już koniec PlayStation” - wspomina biznesmen w rozmowie z portalem Venture Beat. „Na szczęście w tamtym czasie telewizory z płaskim ekranem od Sony stały się szalenie popularne. Dział telewizorów zarobił wystarczająco dużo pieniędzy, aby pokryć straty generowane przez PS3 i pozwolić nam przetrwać”.

W dalszej części wywiadu Yoshida wspomina, że innym bardzo trudnym momentem w tamtym czasie był ogromny atak hakerski z 2011 roku, przez który serwery usługi PlayStation Network nie działały przez prawie miesiąc. Mężczyzna stwierdził, że naprawianie szkód po ataku trwało miesiącami. „To niewyobrażalne, jak trudny był to czas dla nas wewnętrznie” - dodaje.

Playstation 3 (PS3) Full Commercial - Ooze Zobacz na YouTube

Co ciekawe, rozwój PlayStation 3 był trzymany przez Sony w ścisłej tajemnicy, nawet wewnątrz firmy. Yoshida tłumaczy, że zespół odpowiedzialny za projektowanie sprzętu poinformował dział gier o nowym modelu konsoli dopiero wtedy, kiedy prace nad nią były już w zasadzie ukończone.

„Poznaliśmy PS3 dopiero wtedy, kiedy system został już zaprojektowany. Nawet nasi deweloperzy first-party zostali poinformowani o tworzeniu nowej konsoli po fakcie. Któregoś dnia powiedziano nam, że nowy kontroler ma czujnik ruchu. Pytaliśmy: »Co?!«. Na tydzień przed E3 poprosili nas, żebyśmy przygotowali demo. Demo gry z czujnikiem ruchu” - opowiada biznesmen.

„Trzymali wszystko w tajemnicy. Nie mogliśmy uwierzyć, że to zrobili. Zespół odpowiedzialny za grę Warhawk zrobił demo i Ken Kutaragi był zachwycony. Ale takie panowały wówczas relacje w firmie. Jak życie po dwóch stronach Wielkiego Muru Chińskiego” - podsumowuje dodając, że wewnętrzną komunikację zmieniono całkowicie w kolejnej generacji konsol, a przy tworzeniu PS4 i PS Vita dział rozwoju sprzętu pracował już ramię w ramię z działem gier.