James Cameron ma już 70 lat, ale wciąż planuje wyreżyserować Avatara 4 i 5. „Jestem zdrowy i gotowy do działania”
James Cameron nie wybiera się na reżyserską emeryturę, a także nie zamierza rezygnować z prac nad swoją ambitną franczyzą. Za kilka miesięcy w kinach zadebiutuje trzecia część Avatara, a reżyser wyraża gotowość do wyreżyserowania dwóch kolejnych filmów z serii. Na wszelki wypadek wypracował jednak model współpracy z potencjalnym następcą.
Premiera piątej, czyli ostatniej z zapowiedzianych części Avatara, została wstępnie zaplanowana na 2031 rok. Wówczas James Cameron będzie miał 76 lat. Ze względu na zaawansowany wiek filmowca i zaplanowany na wiele lat do przodu projekt, w sieci pojawiły się spekulacje odnośnie zmiany na stanowisku reżysera Avatara 4 i 5.
„No cóż, nie ma powodu, żebym tego nie zrobił. Jestem zdrowy, jestem gotowy do działania” - zapewnia Cameron w wywiadzie z magazynem Empire, zapytany o to, czy planuje wyreżyserować kolejne filmy z serii.
Reżyser ma jednak świadomość, że z czasem sytuacja ta może się zmienić. „Nie wykluczam tego [powierzenia projektu innemu reżyserowi - przyp. red.] To znaczy, muszę podejść do tego z wigorem, żeby wytrzymać ten nakład pracy przez kolejne sześć, siedem lat. Rozumiesz, co mam na myśli? Mogę nie być w stanie tego zrobić” - tłumaczy.
Avatar: Ogień i popiół - zwiastun #1 [napisy] Zobacz na YouTubeChoć na tę chwilę Cameron nie wybiera się jeszcze na reżyserską emeryturę, a także nie zamierza poświęcić się innym projektom, to ma gotowy plan na taką ewentualność. Zdążył już stworzyć i przetestować model współpracy z innymi reżyserami, z którego jest bardzo zadowolony. Powołuje się na przykład filmu Alita: Battle Angel, który miał pierwotnie wyreżyserować, lecz ostatecznie ograniczył się do roli producenta i scenarzysty.
„Świetnie mi się współpracowało, i używam tego jako przykładu, a nie odpowiedzi [kto mógłby go zastąpić przy kolejnych Avatarach – przyp. red.], z Robertem Rodriguezem przy filmie Alita: Battle Angel” - opowiada reżyser. „Uszanował to, co napisałem. To była bardzo ścisła współpraca. Jeśli będę mógł, to zrobię to w ten sposób”.
Premiera filmu Avatar: Ogień i popiół została zaplanowana na 19 grudnia bieżącego roku. Avatar 4 i 5 mają ukazać się w latach 2029 i 2031. Cameron zapewnia, że oba filmy mają już gotowe scenariusze, a część scen do czwartej części nakręcono jeszcze przed premierą Avatara: Istoty wody z 2022 roku.









