Celem twórców God of War Ragnarok było przebicie Wiedźmina 3 w kwestii jakości zadań pobocznych i innych opcjonalnych aktywności.

Skąd to wiemy? W sieci jest już mnóstwo opinii o najnowszej grze Sony, a niektórzy porównują ją właśnie do Dzikiego Gonu. Jedną z takich osób jest Gene Park, dziennikarz Washington Post, na którego publikację odpowiedział deweloper z odpowiedzialnego za grę Santa Monica Studio.

„God of War Ragnarok w końcu zrzucił Wiedźmina 3 z tronu w kwestii zadań pobocznych - są najlepsze, jakich doświadczyłem w grze przygodowej. Najlepsze walki, najbardziej chwytające za serce historie i najwspanialsze obszary są ukryte w opcjonalnych misjach. Nie pomińcie ich” - napisał wspomniany Gene Park.

Wpis skomentował Anthony DiMento, deweloper God of War Ragnarok odpowiedzialny za zaangażowanie gracza.

This was the goal I set for the optional content in #GodofWarRagnarok. The Witcher 3 is one of my favorite games of all time... It didn't seem possible, but this was literally the goal. Reading this felt amazing. https://t.co/X8Ycpe1SRs

— Anthony DiMento (@DiMentoXP) November 3, 2022

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies

„Taki właśnie cel ustaliłem dla opcjonalnych aktywności w God of War Ragnarok. Wiedźmin 3 to jedna z moich ulubionych gier wszech czasów. Wydawało się to niemożliwe, ale taki właśnie mieliśmy cel. Czytając to, co napisałeś, poczułem się świetnie”.

My również doceniliśmy jakość zadań pobocznych nowej przygody Kratosa i Atreusa. „Zdecydowana większość jest dobrze napisana i przede wszystkim osadzona w świecie w wiarygodny sposób. Jeśli w oddali widzimy jakiś ciekawy obiekt lub monstrum, możemy się spodziewać związanego z nimi zadania, którego zakończenie w jakiś sposób wpłynie na krainę” - czytamy w naszej recenzji God of War Ragnarok.