Improwizacja na planie Stranger Things 4. Wiemy, czego nie było w scenariuszu finału
Twórcy Stranger Things ujawnili, których fragmentów finału 4. sezonu nie było w scenariuszu. Okazuje się, że kilka mocnych scen uświetniła aktorska improwizacja.
Uwaga na mocne spoilery z 2. części 4. sezonu Stranger Things!
Ciekawostki ujawniło oficjalne twitterowe konto stranger writers, pokazujące zakulisowe zdjęcia i inne materiały. Okazuje się, że wypowiadane przez Eddiego do Dustina słowa „kocham cię, stary” w momencie śmierci postaci były improwizowane przez wcielającego się w rolę Josepha Quinna.
“I love you, man” was improvised by Joe pic.twitter.com/z5gYyl18KF
— stranger writers (@strangerwriters) July 2, 2022 Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookiesPodobna sytuacja miała miejsce w scenie, kiedy Caleb McLaughlin (serialowy Lucas) trzymał na kolanach ranną Max. Skierowanego do siostry postaci okrzyku „Erica, pomóż” nie było w scenariuszu.
“Erica, help” was improvised by Caleb. pic.twitter.com/9g5etO5VAz
— stranger writers (@strangerwriters) July 2, 2022 Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookiesTwórcy nie planowali też poniższego pocałunku Hoppera i Joyce. Winona Ryder i David Harbour wzbogacili nim historię, ustalając to w dniu nagrywania.
This kiss wasn’t scripted, Winona and David added it on the day of filming pic.twitter.com/9vSWwYliWU
— stranger writers (@strangerwriters) July 2, 2022 Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookiesFinał 4. sezonu jest już dostępny na platformie Netflix. Osoby, które jeszcze nie obejrzały 2. części, muszą jednak zarezerwować sporo czasu, bo pierwszy odcinek trwa ok. 1,5 godziny, a drugi ok. 2,5 godziny.









