Ciąg dalszy sprawy z dymiącym Xbox Series X. Microsoft obiecuje wymianę konsoli
- Właściciel dymiącego Xbox Series X zapewnia, że konsola faktycznie się zepsuła
- Polski oddział Microsoftu obiecał już wymianę uszkodzonego sprzętu
Microsoft poinformował, że wymieni dymiącego Xbox Series X. Właściciel konsoli zapewnia, że - wbrew podejrzeniom internautów - sprzęt jest faktycznie uszkodzony.
O reakcji polskiego oddziału koncernu na Twitterze napisał najpierw sam zainteresowany, czyli Arek Adamowicz. W najbliższy poniedziałek firma wyśle graczowi nowe urządzenie i zabierze wadliwy egzemplarz do zbadania.
Arek, jeszcze raz przepraszamy, że zajęło to trochę dłużej, niż początkowo obiecywaliśmy, ale na szczęście udało się całą sprawę skończyć happy endem ☺️ https://t.co/dpktIsQdq2
— Xbox Polska (@XboxPL) November 13, 2020 Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookiesPrzedstawiciele Microsoftu potwierdzili informację. Przeprosili jednocześnie, że rozpatrzenie zgłoszenia zajęło „trochę dłużej” niż początkowo obiecywano, ale zaznaczyli, że całą sprawę udało się zakończyć „happy endem”.
Kilka godzin wcześniej Arek Adamowicz w rozmowie z youtuberem Kubą Klawiterem przedstawił własną wersję wydarzeń z dymiącym Xbox Series X. Podkreślał, że sytuacja faktycznie miała miejsce i opublikowany film nie był fałszywką.
Jak opisuje serwis Instalki, mężczyzna pograł na nowej konsoli tylko przez dwie godziny. Później pozostawił ją włączoną, by pobrać odpowiednie dane, ale w pewnym momencie usłyszał dźwięk, który przypominał gotującą się wodę. W reakcji wyłączył sprzęt. Następnego dnia uruchomił urządzenie, ale ponownie pojawił się nietypowy odgłos - wraz z dymem.
Xbox w oparach - dymiący Xbox Series X Zobacz na YouTubeAdamowicz tłumaczy, że nagrał film, by mieć dowód na uszkodzenie Xbox Series X. Podkreśla, że nie chciał - jak sugerowali niektórzy internauci - przedstawić Microsoftu i platformy koncernu w nieprzychylnym świetle.









