Microsoft opublikował wyniki finansowe za trzeci kwartał roku fiskalnego 2025 (zakończony 31 marca), które udowadniają, że kluczowym czynnikiem wzrostu firmy pozostają usługi związane z chmurą i sztuczna inteligencja.

We wspomnianym okresie przychody Microsoftu osiągnęły poziom 70,1 mld dolarów, czyli o 13 procent więcej w porównaniu do poprzedniego roku. Jak podkreśla serwis The Verge, wyniki te przekroczyły wszelkie rynkowe prognozy.

Głównym motorem napędowym wzrostu firmy z Redmond okazały się usługi związane z chmurą, czyli cały segment Intelligent Cloud - w skład którego wchodzi chociażby technologia Azure, wykorzystywana między innymi w Microsoft Flight Simulator. Usługi tego rodzaju zagwarantowały aż 26,8 mld dolarów przychodu, czyli więcej niż segment odpowiedzialny za dystrybucję systemu operacyjnego Windows.

Azure to ponad 200 usług związanych z chmurą, w tym różne propozycje dla biznesów

Poprawie nie ulega sytuacja segmentu konsol Microsoftu. Zgodnie z przewidywaniami wielu analityków, sprzedaż Xboksów zanotowała spadek o 6 procent względem analogicznego okresu z ubiegłego roku.

Nieco lepiej wygląda jednak obraz gier i usług ściśle z nimi związanych, a więc przede wszystkim oferty abonamentowej. „Zawartość i usługi” były źródłem 8-procentowego wzrostu przychodów, a sprzedaż samych gier odnotowała wzrost 5-procentowy. Firma nie podała jednak konkretnych liczb dotyczących sprzedanych egzemplarzy czy też abonentów Game Passa.

Dział odpowiedzialny za markę Xbox mocno stawia na tzw. cloud gaming, a Microsoft bez wątpienia chce, by „wszystko było Xboksem”. Firma pracuje podobno obecnie nad nowymi kontrolerami, a wśród nich znajdą się też pady projektowane z myślą o polepszeniu wrażeń z grania w chmurze.