Patrząc na listę Steam Top 10, można podrapać się po głowie. Nowe Call of Duty: Black Ops 7 ledwo mieści się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych tytułów, a liczba graczy zdecydowanie nie prezentuje się tak, jak zakładali twórcy.

Call of Duty: Black Ops 7 zadebiutowało, ale bez impetu, jakiego spodziewać się można było po tej serii. Mówimy o jednej z największych marek FPS-ów na planecie, ale tym razem jej wejście na Steam przypomina bardziej ostrożny rekonesans niż pełnoskalową inwazję. Gra - dostępna od premiery w Game Passie - wskoczyła dopiero na dziesiąte miejsce listy, tuż za PUBG i tuż przed własnym cieniem w postaci aplikacji Call of Duty.

Na samej górze niezmiennie siedzi Counter-Strike 2, trzymając pozycję z ponad 1,48 mln graczy w peaku. Za nim Dota 2 (822 tys. graczy), potem świeżo wydane Arc Raiders (420,9 tys.) i Battlefield 6 (271,3 tys.) - oba startujące bardzo mocno i przy sporym aplauzie graczy. Black Ops 7 patrzy na to wszystko z dołu tabeli, z zaledwie 83 tysiącami aktywnych graczy w peaku. Liczbą robi wrażenie tylko do momentu, gdy przypomnimy sobie, że rok temu Black Ops 6 wykręciło ponad 300 tysięcy graczy.

Steam top 10 most played games on Call of Duty launch night

3️⃣ Arc Raiders - 398K
4️⃣ Battlefield 6 - 235K
🔟 Call of Duty - 83K

Whoa 😳 pic.twitter.com/y0e2ojUaMw

— Hunter 🎮 (@NextGenPlayer) November 14, 2025

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies

W tle mamy jednak ciekawą układankę. Game Pass, choć dziś droższy niż przed rokiem, mógł przesunąć część ruchu poza Steam, ale to tylko część historii, bo poprzednia odsłona również dostępna była w abonamencie, a nie miała żadnego problemu z wykręcaniem wyższych wyników. Gracze najwyraźniej inaczej oceniają tegoroczną zawartość, tempo i kontrowersyjną kampanię, albo po prostu zasiedli do ARC Raiders, którego serwery praktycznie pękają w szwach.

Weekend dopiero się zaczyna, a to oznacza, że Call of Duty może jeszcze podkręcić tempo. Z dotychczasowych danych wynika jednak, że Black Ops 7 nie ma wielkich szans na dorównanie poprzednikom i w sumie nie ma nawet czemu się dziwić. Gra zbiera jak na razie pozytywne recenzje od profesjonalnych krytyków (średnia z 15 ocen na Metacritic to 83), ale gracze w mediach społecznościowych nie szczędzą kąśliwych uwag.