Wygląda na to, że Activision postanowiło zareagować na bardzo ciepło przyjętą wśród graczy deklarację twórców Battlefield 6 o utrzymaniu skinów do gry w realistycznym tonie. Twórcy nadchodzącego Black Ops 7 w dość zaskakującym ogłoszeniu przekazali, że jednak nie będziemy mogli przenieść zdobytych w BO6 skórek do nowej odsłony. Deweloperzy uważają, że nie pasowałyby one do klimatu nowej odsłony.

Swoją decyzję twórcy przekazali oraz wyjaśnili w najnowszym wpisie na blogu gry. „Operatorów, skórek operatorów oraz skórek broni z Call of Duty Black Ops 6 nie będzie można już dłużej przenieść do CoD Black Ops 7” - napisali twórcy. „Black Ops 7 musi być autentyczne dla marki Call of Duty oraz jej klimatu, dlatego też Operatorów i broni z Black Ops 6 nie będzie można przenieść. Przenieść za to będziecie mogli Żetony podwójnego XP oraz posiadane GobbleGumy, ponieważ rozumiemy, że poświęcony czas i dokonany postęp są dla was ważne”.

Call of Duty: Black Ops 6 & Warzone x American Dad | PS5 & PS4 Games Zobacz na YouTube

Jednocześnie deweloperzy wyjaśniają, że zmiany te dotyczą jedynie Black Ops 7, a nie rozwijanego równolegle Warzone - tam nadal będzie można korzystać ze zgromadzonych do tej pory skinów. Jest to dość zaskakująca decyzja biorąc pod uwagę, że wcześniejsze przecieki dość mocno sugerowały możliwość ich przeniesienia.

Katalizatorem tak poważnej zmiany mogło być, jak już wspomnieliśmy, bardzo ciepło przyjęte oświadczenie twórców Battlefielda 6 co do skinów w nadchodzącej grze - deweloperzy z EA chcą, aby dodatkowe elementy kosmetyczne wyglądały wiarygodnie i nie odbiegały od w miarę realistycznego przedstawienia w grze współczesnej wojny. Fani chwalili twórców BF6 za takie podejście, jednocześnie jest coraz głośniej krytykując Call of Duty za dodawanie do gry wprost kreskówkowych postaci z innych franczyz, nijak nie pasujących do pierwotnego kierunku artystycznego produkcji.

W zeszłym tygodniu twórcy zapewniali, że rozwijając Black Ops 7 będą stali się „skalibrować” liczbę niepoważnych skinów w grze. Wówczas to dyrektor kreatywny gry Miles Lesie wyjaśnił, że chociaż wiele osób krytykuje fantazyjne skórki, to jest też spora liczba graczy bardzo je lubiących, a deweloperzy starają się znaleźć kompromis zadowalający obie grupy.