Aktorka z God of War: Laufey odpowiada na krytykę: „W ogóle mnie to nie rusza”
Deborah Ann Woll, czyli aktorka wcielająca się w główną rolę w nadchodzącym God of War: Laufey, odniosła się do negatywnych komentarzy, które pojawiły się po zapowiedzi gry. Jak przyznała, internetowa krytyka nie robi na niej większego wrażenia.
Podczas spotkania z fanami na Florida Supercon aktorka została zapytana o reakcje części graczy, z których część krytykowała sam fakt, że nowa odsłona serii stawia w roli głównej kobiecą bohaterkę.
- Szczerze mówiąc, myślałam, że wpłynie to na mnie znacznie bardziej - powiedziała Woll. - Ale po pierwsze, nie korzystam z mediów społecznościowych, więc to pomaga. Po drugie, kompletnie mnie to nie rusza, bo po prostu wiem, że to świetna gra. Jasne, nie każdemu musi przypaść do gustu, ale w żadnym wszechświecie to nie jest zła gra.
Zapowiedź God of War: Laufey wywołała mieszane reakcje. Cześć graczy pozytywnie przyjęło nową protagonistkę i świeże spojrzenie na uniwersum, ale głośno wybrzmiało też niezadowolenie fanów, którzy krytykują dość niecodzienny kierunek obrany przez Santa Monica Studios - czyli grę God of War bez tytułowego boga wojny.
God of War Laufey - Gameplay Reveal Trailer | PS5 Games Zobacz na YouTubeDeweloperzy konsekwentnie przekonują jednak, że Laufey nie jest odejściem od serii, lecz jej naturalnym rozwinięciem. Santa Monica podkreśla, że Kratos pozostaje ważną częścią uniwersum, a nowa produkcja ma rozbudować świat God of War i pokazać wydarzenia z innej perspektywy.
Sama Deborah Ann Woll podchodzi do sytuacji ze spokojem. Jej zdaniem najważniejsze jest to, żeby zespół stworzył produkcję, z której będzie dumny. Ostateczny werdykt i tak należeć będzie do graczy po premierze.









