Nie milkną echa wczorajszego ogłoszenia przejęcia Electronic Arts przez konsorcjum amerykańskich firm inwestycyjnych oraz państwowego funduszu Arabii Saudyjskiej. Według zakulisowych doniesień jednak, nowi właściciele EA mają stawiać nacisk przede wszystkim na obniżenie kosztów produkcji gier i tym samym zwiększenie zysków firmy, a szczególną rolę ma w tym odegrać szerokie wykorzystanie AI.

Jak informuje serwis Twisted Voxel, cytując raport dziennika Financial Times, inwestycja jest dla nowych właścicieli „grą o dużą stawkę”, a sięgnięcie po narzędzia oparte na Sztucznej Inteligencji ma pozwolić znacząco obniżyć koszty produkcji gier i tym samym zwiększyć przychody generowane przez EA. Wszystkie zaangażowane strony - Silver Lake, Affinity Partners oraz państwowy fundusz inwestycyjny Arabii Saudyjskiej - uważają, że jest to właściwy kierunek rozwoju firmy.

„Inwestorzy liczą, że wykorzystanie AI obniży koszty i znacząco podwyższy zyski EA w nadchodzących latach” - przekazało redakcji Financial Times jedno ze źródeł uczestniczących w całej transakcji. Obawy części graczy budzą także sylwetki osób zaangażowanych w przejęcie EA. Arabia Saudyjska od dłuższego czasu dokonuje śmiałych przejęć na zachodnich rynkach, natomiast szefem funduszu Affinity Partners jest Jared Kushner - przedstawiciel wpływowej amerykańskiej finansjery i prywatnie zięć prezydenta USA Donalda Trumpa. Dyrektor EA Andrew Wilson zapewnia jednak, że wartości firmy się nie zmienią.

Battlefield 6 Official Campaign Trailer Najbardziej wyczekiwaną obecnie premierą od EA jest bez wątpienia Battlefield 6Zobacz na YouTube

Znany dziennikarz branżowy Jason Schreier zauważył, że planowane cięcia kosztów mogą wiązać się nie tylko z wykorzystaniem AI, ale też mieć znacznie dalej idące skutki. „Wiele osób (co zrozumiałe) skupia się na zaangażowaniu w transakcję Arabii Saudyjskiej i Kushnera, ale znacznie większy wpływ na nowy kształt firmy będzie miał fakt, że nowi właściciele muszą teraz pokryć długi EA wynoszące 20 miliardów dolarów. To może oznaczać masowe zwolnienia, bardziej agresywną monetyzację i inne środki znaczącego cięcia kosztów” - napisał dziennikarz w mediach społecznościowych.

Na ten moment, ponieważ EA jest oczywiście amerykańską firmą, a w inwestycję zaangażowani są Saudyjczycy, transakcja musi jeszcze zostać zatwierdzona przez amerykański Komitet ds. Zagranicznych Inwestycji. Źródła Financial Times wierzą jednak, że uczestnictwo Kushnera w przejęciu wydawcy oraz jego koneksje mogą znacząco uprościć proces prawny. Przypomnijmy, że cała transakcja wyceniana jest na 55 miliardów dolarów i jest to prawdopodobnie największe przejęcie „za gotówkę” w historii prywatnych biznesów.