Pewna moderka udowodniła, że Bloodborne da się uruchomić na PlayStation 5 w 120 FPS i wysokiej rozdzielczości. Fanowska modyfikacja działa zadziwiająco dobrze i zaskoczyła nawet technicznych speców z Digital Foundry.
Jak opisują redaktorzy DF w nowym materiale, niejaka Christina przygotowała zestaw patchy poprawiających wydajność Bloodborne na PS5. Testy pokazały, że konsola dobrze radzi sobie z utrzymaniem ostrości obrazu (nawet 4K) i wysokiego klatkażu, sięgającego 120 FPS przy włączonym VRR.
Niestety z uwagi na ograniczenia techniczne, projekt należy traktować tylko jako ciekawostkę. „Ta modyfikacja zostanie wkrótce udostępniona posiadaczom konsol PS5, na których działają exploity - to bardzo niewielka grupa odbiorców. W praktyce potrzebne jest urządzenie, które nie miało aktualizacji oprogramowania systemowego od 2022 roku” - pisze Digital Foundry.
Bloodborne PS5: Big Resolution Boosts, 120Hz, VRR - Today's Mod, Tomorrow's New Feature? Zobacz na YouTubeDigital Foundry podkreśla, że podobne modyfikacje mogą działać nie tylko w Bloodborne, ale potencjalnie w większości gier z PS4 uruchamianych na PS5. Problem w tym, że zagra w nie tylko garstka osób.
Sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby Sony wydało remaster lub chociażby next-genową aktualizację gry na PS5, ale na nic takiego się nie zapowiada. Co ciekawe, dziennikarz Jason Schreier dotarł do informacji, że swego czasu za odświeżenie gry chciało się wziąć nieistniejące już studio Bluepoint, które nie otrzymało zgody od... FromSoftware.
Fani gry nie zostaną jednak z pustymi rękami. Sony potwierdziło pracę nad oficjalną filmową adaptacją Bloodborne.









