Szef PlayStation Studios - wewnętrznych oddziałów deweloperskich Sony - pochwalił się na Twitterze wyglądem figurki, jaka znajdzie się w kolekcjonerskich wydaniach Horizon Forbidden West.

„Wyjaśniając: to super specjalny prototyp! Ostateczna wersja statuetki Tremortuska będzie jeszcze bardziej bogata w detale i zachwycająca. Szczegóły wkrótce” - napisał Hermen Hulst.

Tremortusk that comes with the #HorizonForbiddenWest, Regalla Edition - this is going front and center on my desk pic.twitter.com/h8vZEAwKxI

— Hermen Hulst (@hermenhulst) September 3, 2021

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies

Tremortusk w wersji prezentowanej przez menedżera znajdzie się w najdroższym wydaniu Regalla Edition za 1199 złotych. Złe wieści są takie, że już teraz ciężko o kopie - większość wyprzedano zaraz po rozpoczęciu zamówień przedpremierowych.

Poza tym kolekcjonerka obejmuje także steelbook, karty z grafikami, elementy maszyn, płócienną mapę, podstawkę pod replikę Fokusa, album z grafikami oraz szereg dodatków cyfrowych, już do wykorzystania w grze.

Tylko gdzie go zmieścić

Mumakieł - jak brzmi polskie tłumaczenie - pojawi się także w tańszej Edycji Kolekcjonerskiej, za 889 złotych. Tutaj będzie się jednak różnił wyglądem, bez wojowników Tenakthów na grzbiecie.

Po ostatnim opóźnieniu, premierę przygód Aloy zaplanowano na 18 lutego 2022 roku. W weekend opisywaliśmy zamieszanie, jakie wywołał płatny upgrade z wersji PlayStation 4 na PS5 - oraz wycofanie się z tej decyzji.