Wielka mobilizacja graczy przyniosła efekty. Inicjatywa „Stop Niszczeniu Gier Wideo” wystrzeliła jak z procy
Aktualizacja: Misja zakończona sukcesem. Pod inicjatywą obywatelską „Stop Niszczeniu Gier Wideo” podpisało się już ponad milion obywateli Unii Europejskiej. Deklaracje trzeba będzie jeszcze zweryfikować, dlatego dla pewności nie zaszkodzi zebrać ich jeszcze więcej.
Oryginalna wiadomość: Wielka mobilizacja do zbierania podpisów pod inicjatywą „Stop Niszczeniu Gier Wideo” przyniosła efekty. W niecały tydzień zebrano niemal tyle deklaracji, co w ciągu pierwszych miesięcy od rozpoczęcia akcji.
Wydaje się, że sukces jest już przesądzony. Licznik na oficjalnej stronie przekroczył już wynik 950 tysięcy i nieustannie rośnie. Przypomnijmy, że trzeba zebrać milion deklaracji, aby inicjatywa trafiła na biurka europarlamentarzystów w Brukseli i mogła zostać przez nich rozważona.
Celem „Stop Niszczeniu Gier Wideo” jest zobowiązanie firm wydających gry na terenie Unii Europejskiej do utrzymywania ich w stanie „funkcjonalnym” i umożliwiającym rozgrywkę. „Coraz więcej tytułów trafia na rynek jako pełnoprawne produkty, bez określonej daty wygaśnięcia, ale są projektowane tak, by po zakończeniu wsparcia technicznego stały się całkowicie niegrywalne” - czytamy na oficjalnej stronie projektu.
Czas na zbieranie deklaracji skończy się 31 lipca.Proces, który nastąpi po zebraniu miliona podpisów od graczy z Unii Europejskiej, będzie wyglądał następująco: organizatorzy inicjatywy przedstawią deklaracje odpowiednim organom krajowym, które otrzymają trzy miesiące na ich zweryfikowanie. Jeśli odpowiedź będzie pozytywna, organizatorzy otrzymają certyfikat, który przekażą bezpośrednio Komisji Europejskiej. Dopiero wtedy będą mogli zaprezentować swoje argumenty podczas publicznego wysłuchania w Parlamencie Europejskim.
Do pełnego sukcesu akcji „Stop Niszczeniu Gier Wideo” jest więc jeszcze daleko. Trzeba jednak przyznać, że zapał i skala zaangażowania graczy w miniomy tygodniu były imponujące. Duża w tym zasługa głośnej kłótni między pomysłodawcą akcji - Rossem Scottem - a streamerem Jasonem Hallem. W ostatnich dniach sprawę nagłośnił także m.in. Felix Kjellberg, zapewne lepiej znany pod pseudonimem PewDiePie.









