Valve żałuje, że Steam Machine jest takie drogie, ale nie miało wyjścia. Producenci RAM-u dyktują twarde warunki
Jednym z najczęściej komentowanych elementów Steam Machine okazała się jego cena. Najtańszy wariant urządzenia kosztuje aż 1049 dolarów (w Polsce 4389 zł), co dla wielu graczy okazało się sporym rozczarowaniem i barierą nie do przebicia. Sęk w tym, że z wysokiej ceny niezadowolone jest też samo Valve.
Dostępne w sieci wywiady z inżynierami Steam Machine dobrze pokazują, w jak trudnej sytuacji znalazło się Valve, wydając sprzęt w okresie kryzysu pamięci RAM - i jak zuchwali są producenci RAM-u.
- [Firmy produkujące pamięć - dop. red.] podają nam cenę mniej więcej co miesiąc i mówią: „Tyle sztuk możecie kupić”. Trzeba powiedzieć „tak” albo „nie”. Jeśli powiemy „nie”, to już więcej się do nas nie odezwą - opowiada jeden z pracowników Valve w wywiadzie z Gamers Nexus.
Valve doskonale zdaje sobie więc sprawę, że Steam Machine jest za drogie, ale firma znalazła się w sytuacji bez wyjścia.
Steam Machine: Official Overview and Quick Start Guide Zobacz na YouTubePodobne zdanie wyrażają Yazan Aldehayyat i Pierre-Loup Griffais - inżynierowie Valve - w rozmowie z PC Gamer. Zostali oni zapytani, co zmieniliby w Steam Machine, gdyby mogli poprawić tylko jedną rzecz. Odpowiedź padła błyskawicznie.
- Sprawiłbym, żeby był tańszy - powiedział Aldehayyat. Griffais natychmiast mu przytaknął, dodając, że to najłatwiejsza odpowiedź, jakiej mógł udzielić.
Przedstawiciele firmy potwierdzają, że największym problemem podczas przygotowywania urządzenia do produkcji okazały się pamięci RAM oraz nośniki danych. Jeszcze rok czy dwa lata temu były to komponenty, które można było kupić praktycznie od ręki po rynkowych cenach. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej, a producenci dyktują bardzo twarde warunki współpracy.
Valve podkreśla również, że nie zamierza sztucznie obniżać ceny sprzętu poprzez „dopłacanie” do każdej sztuki z własnej kieszeni, co jest typową praktyką w przypadku tradycyjnych konsol, których producenci zarabiają potem na grach i akcesoriach. Firma pozostaje wierna swojej filozofii otwartego ekosystemu i nie chce rekompensować kosztów sprzętu ograniczaniem użytkowników w zamkniętym ekosystemie.
Osoby, które nie chcą wydawać ponad 4 tys. zł na Steam Machine, mogą rozważyć instalację SteamOS 3.8 na własnym PC - oficjalne wsparcie dla komputerów spoza oferty Valve jest już dostępne.









