Czy wiedzieliście, że mikropłatności czynią gry przyjemniejszymi? To dość kontrowersyjna teza, ale właśnie taką opinię wygłosił Ubisoft w ubiegłym roku. Wygląda jednak na to, że firma wyciągnęła lekcję z późniejszej krytyki. W momencie gdy gracze ponownie krytykują mikropłatności w Assassin's Creed Black Flag Resynced, internauci zauważyli, że słynne już stwierdzenie o tym, iż mikropłatności czynią gry „przyjemniejszymi”, zniknęło z najnowszego raportu finansowego spółki.

Black Flag Resynced zadebiutowało na Steamie z mieszanymi ocenami, gdy okazało się, że wyceniona na 60 dolarów (lub 70 za edycję Deluxe) gra single-player oferuje mikropłatności. Część z nich to tylko elementy kosmetyczne, ale dostępne są również przedmioty wpływające na rozgrywkę, które pozwalają między innymi szybciej czynić postępy.

Ubisoft stosuje takie rozwiązania od lat. Prawdziwa burza wybuchła jednak w lipcu ubiegłego roku, gdy firma przekonywała inwestorów, że mikropłatności pomagają uczynić jej gry „przyjemniejszymi”.

Ubisoft stwierdził wówczas, że jego model monetyzacji w płatnych grach „sprawia, że doświadczenie gracza jest przyjemniejsze, pozwalając mu personalizować swojego bohatera lub szybciej robić postępy”. Takie tłumaczenie wywołało u graczy falę kpin.

Kontrowersyjny fragment zniknął z raportu

Jak jednak zauważył serwis Game File, stwierdzenia o mikrotransakcjach nie znajdziemy już w liczącym 356 stron raporcie Universal Registration Document 2025–26. Fragment poświęcony modelowi biznesowemu i strategii Ubisoftu jest niemal identyczny jak rok wcześniej, ale jest jedna znacząca różnica:

„W Ubisofcie obowiązuje jedna podstawowa zasada przy tworzeniu gier premium: gracze powinni móc cieszyć się pełnym doświadczeniem bez konieczności wydawania dodatkowych pieniędzy” - czytamy w raporcie. Na tym akapit się kończy. Zdanie o tym, że mikropłatności czynią gry „przyjemniejszymi”, całkowicie zniknęło.

Odpowiadając w ubiegłym tygodniu na krytykę dotyczącą Black Flag Resynced, Ubisoft także nie próbował już przekonywać, że mikropłatności są korzystne dla graczy.

„Dziękujemy, że tak bardzo zależy wam na tej grze” - napisała firma. „Chcemy jasno podkreślić jedną rzecz: standardowa edycja zawiera kompletne doświadczenie. Wszystkie misje, wszystkie wyspy, cała historia i cały świat gry są dostępne od początku - niczego nie wycięto. Dodatkowe pakiety są całkowicie opcjonalne i przeznaczone wyłącznie dla osób, które chcą z nich skorzystać. Nie są wymagane ani do czerpania przyjemności z gry, ani do jej ukończenia.”

Mimo krytyki, remake Black Flag sprzedaje się bardzo dobrze. W miniony weekend Ubisoft pochwalił się, że znalazł już 2 miliony nabywców. Przemek także jest pod wrażeniem nowej-starej odsłony serii i w naszej recenzji Assassin's Creed Black Flag Resynced napisał, że to „jedna z najlepszych odsłon serii ostatnich 10 lat”.

Zobacz też: Assassin's Creed Black Flag Resynced - Poradnik, Solucja