Poznaliśmy szczegóły niezapowiedzianej gry Ubisoftu, która podobno powstaje już od 18 miesięcy. Nie jest to projekt reprezentujący popularne gatunki akcji, RPG czy strzelanek, a przygoda inspirowana serią Animal Crossing od Nintendo.

Źródłem wieści jest serwis Insider Gaming, specjalizujący się w zakulisowych spojrzeniach na projekty francuskiej firmy. Nazwa kodowa projektu to Alterra i mowa o „nowej grze z gatunku social-sim, z systemem tworzenia z wokseli”. Woksel to - w uproszczeniu - odpowiednik piksela w grafice trójwymiarowej. Z takich sześcianów składa się np. świat w Minecrafcie.

Za projekt odpowiada Ubisoft Montreal, a na jego czele, w roli dyrektora kreatywnego, stanął Patrick Redding - wcześniej pełnił on tę samą funkcję w Warner Bros. Games, przy Gotham Knights.

O co chodzi w Animal Crossing: New Horizons Animal Crossing: New Horizons na Switcha było prawdziwym hitem lockdownu w trakcie pandemiiZobacz na YouTube

Tak jak w Animal Crossing, w Alterra trafimy na wyspę, którą będziemy mogli urządzić według upodobań. Nie zabrakło mieszkańców, tutaj określanych jako Matterlings, które wyglądają podobno trochę jak figurki Funko Pop. Mają duże głowy, a ich projekt jest inspirowany fikcyjnymi i prawdziwymi stworzeniami: smokami, stworami z bagien, ptakami czy niedźwiedziami polarnymi.

Gracze będą mogli eksplorować inne wyspy, na których znajdą różne biomy, materiały i Matterlingów, a nawet przeciwników. Obecność tych ostatnich jest szczególnie istotna, bo sugeruje, że w przeciwieństwie do serii Nintendo, w Alterra pojawi się walka lub jakieś zagrożenie.

Z kolei materiały są o tyle istotne, że budowanie i tworzenie rzeczy z wokseli ma stanowić rdzeń gry, a jeśli gracz postanowi skonstruować coś z lodu i śniegu, będzie musiał udać się na śniegową wyspę, by zebrać tam surowce.

Odnośnie premiery wiadomo tylko tyle, że najprawdopodobniej dzieli nas od niej kilka lat.