Niedawno mogliśmy spędzić 4 godziny w trybie kampanii w Total War Saga: Troy. Pokierowaliśmy dwoma bohaterami z Grecji i Troi. W materiale przedstawiamy nasz gameplay oraz wrażenia.

Rozgrywka opiera się na znanych i sprawdzonych fundamentach, ale konkretni herosi niosą ze sobą różne nowości. Przykładowo, Menelaos może rekrutować poza miastami jednostki z podbitych frakcji i osiedlać odległe porzucone miasta, po prostu wysyłając tam ludzi.

Parys z kolei oferuje sporo mechanik związanych z Heleną. Jego nastrój wpływa na statystyki bohatera, a humor pogarsza się, jeśli spotkania kochanków nie są zbyt częste. Heros może też zapraszać Helenę do różnych miast, by zapewniać kolejne bonusy do rozwoju.

Total War Saga: Troy - cztery godziny z kampanią Zobacz na YouTube

Gra wprowadza także nowy system religii, pozwalający wybrać jednego z kilku bogów do wielbienia. Oczywiście najlepiej skupić się na jednym, by zyskać konkretne błogosławieństwa.

Troy oferuje też odmieniony system surowców. To już nie tylko złoto i żywność. Mamy też trzy inne zasoby, zdobywane w różny sposób. To sprawia, że o wiele częściej korzystamy z dyplomacji, by prowadzić regularny handel wymienny.

Trzeba też podkreślić, że gra prezentuje się pięknie pod względem oprawy. Stylistyka mapy kampanii jest jedną z najlepszych, jakie oferowała seria Total War.

Total War Saga: Troy debiutuje 13 sierpnia. Warto przypomnieć, że będzie dostępna za darmo przez pierwsze 24 godzin na Epic Games Store.