To „koniec gorączki złota” na Game Pass i w Epic Games Store - ostrzegają niezależni twórcy
Microsoft wykładający góry pieniędzy za dodanie gry do Game Passa i Epic Games czyniące to samo z myślą o własnym sklepie to już przeszłość - ostrzegają twórcy popularnych gier niezależnych.
Casey Yano - jeden z nich - to założyciel studia Mega Crit, odpowiedzialnego choćby za Slay the Spire. Twórca pojawił się na konferencji GDC, gdzie dyskutował z serwisem PC Gamer.
- Rozmawiałem z co najmniej pięcioma małymi zespołami, liczącymi 35 i mniej osób. Powtarzają jedno: cięcia, cięcia, cięcia, wycofane finansowanie, koniec toczonych przez rok rozmów - mówi twórca. - Brzmi gównianie. Zdecydowanie jesteśmy w bardzo uprzywilejowanej sytuacji, posiadając własne finansowanie. W przeciwnym razie byłym teraz bardzo, bardzo przestraszony.
Slay the Spire - Official Launch Trailer Zobacz na YouTubeW podobnym tonie wypowiada się także Chris Bourassa, odpowiedzialny za inny popularny tytuł niezależny, czyli Darkest Dungeon. Ten przyznaje, że Microsoft zmniejszył pieniądze, jakie oferuje za dodanie gry do Game Pass.
- Mocno zmniejszył - zgadza się Yano.
- Tak samo Epic. To koniec gorączki złota. Pochodzę z północnego zachodu USA. Urodziłem się w mieście zbudowanym na złocie, a dalej na północ znaleźli diamenty. Być może czeka na inna zmiana modelu, ale zdecydowanie słyszę, że czas wielkich umów jest za nami. Z pewnością podpisaliśmy umowę z Epic w dobrym czasie - dodaje Bourassa, którego Darkest Dungeon 2 wydano pierwotnie wyłącznie w Epic Games Store.









