„To jak tworzenie dwóch różnych gier”. Capcom wyjaśnia, skąd pomysł na dwie perspektywy w Resident Evil Requiem
Resident Evil Requiem to pierwsza odsłona serii, która już na premierę pozwoli graczom zadecydować, z jakiej perspektywy chcą śledzić historię. Twórcy wyjaśnili, dlaczego podjęli taką decyzję.
Warto wspomnieć, że możliwość przełączania między widokiem pierwszo- i trzecioosobowym pojawiła się już w Resident Evil Village, choć dopiero w popremierowej aktualizacji. Producent Masato Kumazawa potwierdził, że funkcja trafiła do gry na prośbę graczy, a nie z inicjatywy Capcomu.
„Nasza analiza najnowszych trendów w branży ujawniła, że wielu graczy sięga wyłącznie po gry, które oferują jedną perspektywę: FPP lub TPP” - wyjaśnia Kumazawa na łamach PlayStation.Blog. „Mając to na uwadze, w Resident Evil Requiem uwzględniliśmy obie kamery, kierując się chęcią, by kolejną odsłoną mogli cieszyć się wszyscy gracze serii”.
Zaprojektowanie gry w taki sposób, aby działała w dwóch perspektywach, nie było proste. „To w zasadzie jak tworzenie dwóch gier jednocześnie” - dodaje producent.
Resident Evil Requiem - Creators' Message - Capcom Spotlight June 2025 Więcej o Resident Evil Requiem dowiedzieliśmy się z wczorajszej prezentacji.Zobacz na YouTube„Niektórzy mogą sądzić, że zmiana perspektywy to proste zadanie. Jednak w gatunku survival horroru, gdzie wrażenie strachu u gracza wywołuje się za pomocą precyzyjnych środków, różnice między perspektywą pierwszo- i trzecioosobową są znaczące” - tłumaczy Kumazawa. „Obejmują one nie tylko modele postaci i animacje, ale też precyzyjny balans rozgrywki, interfejs użytkownika, projekt audio oraz wiele innych elementów”.
Reżyser gry Koshi Nakanishi uważa, że kamera TPP przypadnie do gustu graczom nastawionym na akcję. Na widok z pierwszej osoby zdecydują się fani szukający pełnej immersji i spotęgowanego strachu. I jednych, i drugich z pewnością nie zabraknie. Capcom pochwalił się, że Requiem znalazło się już na liście życzeń ponad miliona użytkowników Steama.









