Pacific Drive od niezależnego Ironwood Studios ukazało się w lutym 2024 roku i od początku zwracało uwagę intrygującą atmosferą i pomysłem na rozgrywkę. Teraz twórcy poinformowali, że gra sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy i zaznaczyli, że będzie dalej rozwijana.

„Dziękujemy wszystkim, którzy zagrali w nasz surrealistyczny samochodowy survival. Wasza pasja i to, że doceniliście grę, to wiele dla nas znaczy” - napisali przedstawiciele studia na portalu X. „Jeszcze nie skończyliśmy” - dodali deweloperzy.

One year, three major updates, and one million copies sold. ♥️

Thank you to everyone who's played our surreal survival driving adventure! 🌲🚘

Your passion and appreciation have meant the world to us - and we're not done yet.

We'll see you back in the Zone very soon. pic.twitter.com/qdHkE1c1eD

— Ironwood Studios | Whispers in the Woods Out Now👁 (@ironwoodtweets) February 19, 2025

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies

W informacji prasowej, przedstawiciele Kepler Interactive - wydawcy gry - ujawnili, że Ironwood Studios pracuje obecnie nad „największym dodatkiem” do Pacific Drive. Nie otrzymaliśmy jednak żadnych konkretów, ani dotyczących zawartości rozszerzenia, ani też daty premiery.

Gra doczekała się już trzech darmowych aktualizacji, które wprowadzały nowe elementy kosmetyczne, opcjonalne aktywności czy więcej poziomów trudności. Nie wiadomo jednak, czy nowe rozszerzenie także będzie udostępnione za darmo.

Niezależna produkcja łączy elementy walki o przetrwanie z mechanizmem jazdy autem. Trafiamy na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, do fikcyjnego, opuszczonego ośrodka badawczego. Naszym zadaniem jest eksploracja lokacji w poszukiwaniu surowców, a przy okazji musimy uważać na groźne anomalie. Środkiem transportu jest właśnie samochód, z którego w dowolnym momencie możemy jednak wysiąść.

„Pacific Drive ma w sobie wszystko, co potrzebne do dobrej zabawy. Połączenie elementów gry survivalowej, rogue-lite i symulatora jazdy, ciężki klimat rodem z surrealistycznych seriali w stylu Z Archiwum X czy Stranger Things, a także satysfakcjonującą pętlę rozgrywki z wypadami po zapasy i ulepszaniem auta” - pisał Maciek w naszej recenzji.