Twórcy Escape from Tarkov przepraszają za fatalną premierę na Steamie. „Nie możemy teraz świętować”
Szef studia Battlestate Gaming, Nikita Buyanov, odniósł się w mediach społecznościowych do nieudanej premiery Escape from Tarkov na Steamie. Zamiast przedwcześnie świętować, deweloperzy wzięli się do pracy nad poprawkami.
Escape from Tarkov przez lata było najpopularniejszym extraction shooterem na rynku, więc na premierę pełnej wersji na Steamie czekała masa graczy. Niestety Battlestate nie podołało. Wielu użytkowników skarżyło się na problemy z uruchomieniem gry, a reszta wskazywała na duże problemy z płynnością obrazu i stabilnością serwerów.
Efektem są w większości negatywne oceny i fala krytyki w recenzjach na Steamie. Buyanov zapewnił we wpisie na X, że zespół pracuje nad powiększeniem pojemności serwerów, a najbliższe miesiące spędzi na naprawie błędów.
„Premiera z pewnością była trudna, przepraszamy za to. Wbrew przeszkodom jesteśmy gotowi dalej walczyć o wszystko, co dobre” - napisał. „Będziemy nadal dostarczać wam, prawdziwym fanom gry, to, co sprawi wam frajdę. Musimy rozwiązać problemy z wydajnością, wyrzucić przestarzałe elementy i błędy, które ostały się z poprzednich wersji gry. Wiele rzeczy naprawiliśmy w wersji 1.0, ale to wciąż za mało”.
Wzmianka o „prawdziwych fanach gry” może sugerować, że Battlestate Gaming uważa reakcje graczy za przesadzone. Zamiast jednak skupiać się na podejściu studia, warto pochylić się nad tym, co konkretnie doprowadziło do fatalnej premiery.
„Wystąpiły nieoczekiwane zdarzenia: awaria sprzętu, czynnik ludzki, przeciążenie - wszystko naraz” - wyjaśnia Buyanow w sekcji komentarzy.
Escape from Tarkov 1.0 Release Gameplay Trailer Zobacz na YouTubeBattlestate Gaming nie mogło wyobrazić sobie gorszego momentu na nieudaną premierę. Jednym z największych hitów Steama jest obecnie ARC Raiders - konkurencyjny extraction shooter od Embark Studios, w który codziennie grają setki tysięcy użytkowników.









