Twórca obiecującego Phantom Blade Zero uważa, że gra może zapoczątkować swój własny gatunek
Twórcy obiecująco wyglądającego Phantom Blade Zero wielokrotnie podkreślali, że ich nadchodząca produkcja nie jest - pomimo pewnych podobieństw - kolejnym przedstawicielem gatunku soulslike. Teraz szef odpowiedzialnego za grę studia S-Game opublikował długą wiadomość do graczy, w której starał się wyjaśnić, z czego dokładnie inspirację czerpie tytuł oraz stwierdził, że być może zapoczątkuje on swój własny podgatunek gier akcji.
W swoim liście Soulframe - bo takim pseudonimem posługuje się dyrektor studia - wyjaśnił w mediach społecznościowych, że po początkowych zwiastunach gracze uznali grę za soulslike, jednak po prezentacji gameplayu, dla wielu osób zaczęła ona jednak budzić skojarzenia z Devil May Cry lub Ninja Gaiden. Uważa jednak, że w przypadku Phantom Blade Zero, nie powinno się gry szufladkować do jednego gatunku.
„Początkowo chcieliśmy po prostu zrobić grę w stylu hack-and-slash, rozgrywającą się na wielopoziomowej mapie. Ale kiedy przygotowaliśmy animacje i elementy otoczenia, wszystko »pozszywaliśmy razem« silną kulturową estetyką. Taką, która jest nam dobrze znajoma, ale rzadko widzimy ją w grach” - tłumaczy deweloper.
„W latach 60. mistrzowie kung-fu, tacy jak Bruce Lee, w podobny sposób »zszywali razem« tradycyjne chińskie sztuki walki, zachodnie elementy i Hollywoodzką kinematografię. W kolejnych dekadach ta hybryda ewoluowała, z czasem dając początek specyficznemu gatunkowi kina. Dzisiaj niewiele osób nazwie je po prostu filmami akcji. Znacznie częściej nazywamy je filmami kung-fu, filmami wuxia [tradycyjny chiński nurt w literaturze i teatrze opowiadający o sztukach walki - przyp. red.] albo filmami o sztukach walki” - kontynuuje.
Phantom Blade Zero - Year of the Snake Gameplay Trailer | PS5 Games Zobacz na YouTubeSoulframe wyjaśnia, że w podobny sposób Phantom Blade Zero nie jest typowym przedstawicielem nurtu soulslike, ale też nie jest klasyczną grą akcji. „Mówiąc ogólnie, gra przypada pod gatunek Action-RPG. Ale będąc bardziej specyficznym... może stworzy nowy gatunek, jakim są gry akcji wuxia? Ponieważ w naszej grze doświadczycie: skakanie po dachach pod gradem strzał, walkę z przeciwnikami na dachu jadącego powozu, odkrywanie prawdy za szokującym incydentem sprzed lat i wiele więcej ikonicznych kinowych momentów” - podsumowuje Soulframe.
Jednocześnie deweloper podzielił się szczegółami trzech poziomów trudności, jakie zaoferuje gra:
- Wayfarer - najniższy poziom trudności, oferujący obniżone wyzwanie dla osób nieobeznanych z grami akcji
- Gamechanger - domyślny poziom trudności, balansujący wyzwanie i przystępność
- Hellwalker - najwyższy poziom dostępny tylko w trybie Nowej Gry Plus. Zaoferuje inteligentniejszych przeciwników, przetasowane zestawy ruchów i dostęp do całkowicie nowych ruchów dla osób szukających największego wyzwania
Przypomnijmy, że Phantom Blade Zero zmierza na PC i konsole PlayStation 5, chociaż na razie nie ma jeszcze podanej konkretnej daty premiery. Więcej szczegółów na ten temat mamy jednak poznać jeszcze w tym roku.









