Sony rozważało poboczną odsłonę The Last of Us, która raczej nie spodobałaby się fanom
Trwający od dłuższego czasu konflikt między Sony a Tencentem ujawnia ciekawe informacje na temat niespełnionych planów japońskiej firmy. Okazuje się, że korporacja brała pod uwagę przeniesienie uniwersum The Last of Us na urządzenia mobilne.
Ujawniają to oficjalne dokumenty sądowe (dzięki, The GamePost) w sprawie Light of Motiram, czyli - jak argumentuje Sony - jawnego plagiatu serii Horizon Zero Dawn. Pojawił się w nich cytat wypowiedzi Oliviera Courtemanche'a - dyrektora działu gier mobilnych w PlayStation Studios.
Okazuje się, że w minionym roku zespół Courtemanche'a wybrał się w delegację do Chin, by skonsultować z Tencentem potencjalną współpracę związaną z serią The Last of Us.
„W lipcu 2024 roku wraz z członkami mojego zespołu udaliśmy się do Shenzhen w Chinach, aby omówić różne możliwości współpracy z Tencentem i jego studiami gier, w tym z Aurora Studios. W przypadku tego zespołu przystąpiliśmy do spotkania z przekonaniem, że są zainteresowani potencjalną współpracą przy The Last of Us” - powiedział Courtemanche.
Grę mobilną trudno byłoby zremasterować.Menedżer nie zagłębił się w szczegóły, ale możemy przypuszczać, że spotkanie szefa działu gier mobilnych PlayStation z Aurora Studios, czyli zespołem specjalizującym się w projektowaniu produkcji na telefony, miało dotyczyć mobilnej odsłony The Last of Us.
Co jednak najciekawsze: gdy już do rozmów doszło, to okazało się, że nie dotyczyły one The Last of Us, lecz właśnie Light of Motiram.
„Pamiętam, że na slajdzie przedstawiono kobietę w stroju przypominającym mieszankę plemiennych ubrań i metalowej zbroi z Horizon, a także hybrydę robota i zwierzęcia przypominająca robotyczne zwierzęta z Horizon” - mówił Courtemanche. [...] „Byłem zdezorientowany, ponieważ odrzuciliśmy potencjalną współpracę przy Horizon i cały czas sądziłem, że jesteśmy tam, aby omówić kwestię The Last of Us oraz inne możliwości”.
Jak widać, ostatecznie Tencent postanowił zaryzykować i kilka miesięcy później zaprezentował światu Light of Motiram. Sony nie zamierza jednak odpuścić - działania Japończyków wywołały już pierwsze efekty.









