Szef Sony Interactive Entertainment przekonuje, że firma regularnie stara się zwiększyć liczbę wysyłanych do sprzedawców egzemplarzy PlayStation 5, ale natyka się na problemy.

- Jest kilka powodów, przez które PS5 trudno obecnie kupić. W czasach koronawirusa proces dostaw jest bardzo skomplikowany i musieliśmy ograniczyć dystrybucję tylko do sklepów internetowych - mówi Jim Ryan, prezes koncernu, w wywiadzie dla Nikkei.

- Na całym świecie zapasy półprzewodników przy dużym zapotrzebowaniu są niewielkie. Prosimy dostawców o umożliwienie zwiększenia produkcji, co pozwoliłoby nam w tym roku na płynne wprowadzanie kolejnych konsol na rynek - dodaje menedżer, cytowany przez VGC.

Wciąż są problemy z kupnem PS5, choć sytuacja wydaje się nieco lepsza

Problemy z liczbą dostępnych półprzewodników - podzespołów, które są niezbędne w tworzeniu sprzętów elektronicznych - występują od kilku miesięcy, a przewiduje się, że kłopoty mogą pojawiać się nawet do 2023 roku.

Przypomnijmy, że sytuacja wpływa również na rynek kart graficznych. Niedawno przedstawiciele Nvidii ostrzegali, że modeli z nowej serii GeForce 3000 będzie brakować przez większość bieżącego roku.