Zapewne mało kto o tym pamięta, ale w 2021 roku Ubisoft zapowiedział serial live-action na bazie marki Driver. Teraz dowiadujemy się, że prace anulowano, ale francuska firma ma inne plany względem wyścigowej serii.

Wieści pochodzą z wywiadu udzielonego serwisowi Game File przez rzecznika Ubisoftu. Za produkcję serialu (którego premierę planowano na 2022 rok) miał odpowiadać serwis streamingowy Binge, ale partnerstwo zawieszono, a projekt odłożono na półkę - raczej z nikłą szansą na powrót. Być może szykują się jednak kolejne gry z serii?

„Aktywnie pracujemy nad innymi ekscytującymi projektami związanymi z marką i nie możemy się doczekać, aby podzielić się większą ilością informacji w przyszłości” - powiedział reprezentant firmy.

NEW: Ubisoft's live-action Driver series, announced in 2021, is no longer going ahead at Binge, and the production company behind it has been shuttered

But Ubisoft promises it is "actively working on other exciting projects related to the franchise"https://t.co/LQKyoC2v58 pic.twitter.com/YBJhc4B8R4

— Stephen Totilo (@stephentotilo) July 12, 2024

Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies

Można śmiało powiedzieć, że Driver to już nieco zapomniana seria. Ostatnią odsłonę otrzymaliśmy w 2011 roku, i było to niedoceniane Driver: San Francisco, które pozwalało „przeskakiwać” między samochodami. Gra ukazała się na PC, PlayStation 3, Xbox 360 i Wii.

Inny serial Ubisoftu - ten bazujący na Watch Dogs - ma się już znacznie lepiej, a niedawno ruszyły nawet zdjęcia. Można jednak powiedzieć, że sytuacja jest tu odwrotna do Drivera, bo chociaż z serialem wszystko w porządku, to seria gier została podobno „pogrzebana” po nieszczęsnym Watch Dogs: Legion.