Persona 3 Reload zadebiutowała na Nintendo Switch 2, ale jej premierę trudno nazwać triumfalnym powrotem. Pytanie tylko, czy to bardziej przez nie najlepszy port czy może silną konkurencję?

Persona 3 Reload na Nintendo Switch 2 w Japonii rozeszła się w premierowym tygodniu w liczbie zaledwie 6778 egzemplarzy (wersja fizyczna to Game-key Card, czyli kod do pobrania gry z eShopu) i zajęła siódme miejsce w tygodniowym rankingu magazynu Famitsu. Dla porównania pierwotna premiera gry w tym kraju (w lutym 2024 roku) przyniosła sprzedaż na poziomie ponad 116 tysięcy fizycznych egzemplarzy na samym PS5.

W tygodniu od 20 do 26 października japoński ranking sprzedaży gier została zdominowana przez innych gigantów jak Pokémon Legends: Z-A czy Ninja Gaiden 4, a jRPG Atlusa przegrało nawet z powracającym Katamari. Takie wyniki trudno określić spektakularnymi. Co ciekawe, port remaku trzeciej Persony wyprzedził odświeżone Mario Galaxy Collection, ale ustąpił nowym Pokémonom, które sprzedały się w ponad 260 tysiącach kopii (łącznie na Switch i Switch 2).

Persona 3 Reload – Announcement Trailer – Nintendo Switch 2 Zobacz na YouTube

To wpisuje się w szerszy trend w Japonii, gdzie dominują gry Nintendo i Bandai Namco, a RPG od Atlusa stają się raczej długodystansowymi maratończykami niż sprinterami. Reload - zarówno na PS5, jak i teraz na Switchu 2 - sprzedaje się powoli, ale stabilnie. Globalnie cała seria Persona przekroczyła już 27 milionów sprzedanych egzemplarzy, z czego aż 10 milionów to Persona 5 i Persona 5 Royal. Co ciekawe, ostatni z wymienionych tytułów w wersji na PS5 zadebiutowała z jeszcze gorszym wynikiem - Japończycy w pierwszym tygodniu kupili zaledwie 5051 kopii gry.

Persona 3 Reload w wersji na Switcha 2 nie należy do najbardziej udanych portów - gra działa w bardzo niestabilnych 30 klatkach na sekundę i cierpi na częste spadki płynności, choć mogę potwierdzić, że nie jest aż tak źle, jak malują to niektórzy internetowi twórcy. Twórcy obiecują poprawki, a stan techniczny można sprawdzić osobiście dzięki bezpłatnej wersji demo, która oferuje dobry wgląd w to, jak gra działa na hybrydowej konsoli Nintendo.

Warto też podkreślić, że nawet kupując przedpremierowo najdroższą edycję Persony 3 Reload na Switcha 2, gracze nie otrzymali dostępu do dodatkowego scenariusza z Aigis w roli głównej, który należy dokupić za kolejne 149 zł. Gra nie oferuje także polskiej lokalizacji, choć dysponuje takową na innych platformach, a pliki najprawdopodobniej znajdują się na dysku po instalacji. Możliwe, że zmieni się to, jeśli Nintendo rzeczywiście wprowadzi do systemu obsługę języka polskiego.