Rockstar majstruje przy stronie Red Dead Redemption 2 na Steamie. Fani węszą nextgenową wersję
Spostrzegawczy fani zauważyli drobne zmiany, jakie twórcy Red Dead Redemption 2 wprowadzili na stronach gry w kilku sklepach. Część graczy twierdzi, że to sygnał nadchodzącej nextgenowej łatki lub całkiem nowej edycji gry.
Rockstar przez niepozorną aktualizację stron produktowych Red Dead Redemption 2 na Steamie i w Epic Games Store znów rozpalił wyobraźnię fanów. Studio zmieniło opis gry, podmieniło język napisów na brazylijski portugalski i zmieniło jeden z bliżej nieokreślonych assetów. Niby drobiazg, ale gracze od razu zaczęli spekulować, że to zwiastun większych planów.
Coraz częściej mówi się o odświeżonej wersji Red Dead Redemption 2 na PC, pełnoprawnych edycjach na PS5 i Xbox Series X/S oraz potencjalnym porcie na hybrydowego Switcha 2. Dla tytułu, który od premiery sprzedał się w dziesiątkach milionów kopii, ale nadal nie doczekał się stosownej aktualizacji dla konsol obecnej generacji, to naturalny krok, by znów przyciągnąć uwagę powracających i zupełnie nowych graczy.
Caught by @videotechuk_ RDR2 on the Epic Games Store also has description changes brought today
With new mentions of RDO as well.
THIS is all getting very intresting for what's potentially coming
Left Old
Right New https://t.co/ptIB4SfXHG pic.twitter.com/j3KllL3jvp
Red Dead Redemption 2 zadebiutowało 26 października 2018 roku na PS4 i Xbox One, a rok później trafiło na PC. Gra dostępna jest w sklepie Rockstara, na Steamie i w Epic Games Store, a na konsolach nowej generacji działa obecnie jedynie w trybie wstecznej kompatybilności, czyli w zaledwie 30 klatkach na sekundę. Brak dedykowanych wersji na PS5 i Xbox Series X/S od dawna budzi zdziwienie, tym bardziej że GTA V taki upgrade dostało już dawno.
Rockstar na razie milczy, ale przy rosnącej skali zakulisowych ruchów trudno uwierzyć, że chodzi tylko o kosmetykę kart produktów. Jeśli studio szykuje pełnoprawne wydanie RDR2 na nowe platformy, premiera mogłaby stać się jednym z głośniejszych wydarzeń nadchodzących miesięcy. W końcu drugi Red Dead to wciąż jeden z najlepiej ocenianych i najczęściej wspominanych tytułów ostatniej dekady. Coś jest na rzeczy, pytanie tylko, kiedy opadnie zasłona milczenia?









