Rise i Shadow of the Tomb Raider trafią na Switcha? Sukces rebootu z 2013 roku daje nadzieję na kolejne porty
Kilka tygodni temu pierwsza odsłona rebootu serii Tomb Raider z 2013 roku znienacka zadebiutowała na Switchu i Switchu 2. Podobno port spotkał się z „entuzjastyczną reakcją” społeczności, co może oznaczać, że na handheldy Nintendo trafią też pozostałe odsłony trylogii „Survivor”.
Tak przynajmniej nazywają ją sami twórcy. Podseria rozpoczęta przez reboot, ukazuje przygody Lary w poważniejszym i bardziej surowym wydaniu - na długo przed tym, zanim nasza ulubiona pani archeolog zajęła się niszczeniem starożytnych zabytków i polowaniem na dinozaury. Jej historia była kontynuowana w Rise of the Tomb Raider, które zabrało Larę na Syberię, a zwieńczyło ją ciepło peruwiańskiej dżungli w Shadow of the Tomb Raider.
Deweloperzy z Aspyr - studia, które zajęło się przygotowaniem portu - zdają sobie sprawę, że Tomb Raider: Definitive Edition to zaledwie początek historii. Wygląda na to, że argumenty fanów są na tyle silne, by nie pozostawiać użytkowników konsol Nintendo z niedosytem i umożliwić im poznanie reszty trylogii.
„Odświeżenie klasycznej ery (I-VI) okazało się sukcesem, a teraz także »historii początków« Lary Croft na nowoczesnych platformach Nintendo” - stwierdził w rozmowie z serwisem Nintendo Everything John Reese, kierownik produkcji z Aspyr. „Na razie nie możemy niczego ogłosić, ale entuzjastyczna reakcja społeczności na tę premierę to dla nas silny bodziec do dalszego zgłębiania tych możliwości” - dodał.
Rise i Shadow of the Tomb Raider zabierają Larę w miejsca o skrajnie różnym klimacie.Na razie jednak studio skupia się na łataniu wydanego portu Tomb Raider: Definitive Edition, który okazał się daleki od ideału. Gra boryka się z licznymi problemami technicznymi, w tym z celowaniem żyroskopowym i oprawą graficzną, wyraźnie odstającą od współczesnych standardów.
Przypomnijmy, że fani marki Tomb Raider mają ostatnio sporo powodów do optymizmu. Podczas gali The Game Awards zaprezentowano zwiastuny aż dwóch nowych produkcji. Pierwsza to Tomb Raider: Legacy of Atlantis, czyli pełnoprawny remake kultowej „jedynki”, który ukaże się już w przyszłym roku. Z kolei Tomb Raider Catalyst to całkowicie nowa przygoda osadzona w Indiach. Na tę drugą przyjdzie nam jednak poczekać do 2027 roku.
Warto też wspomnieć o niedawnym debiucie drugiego sezonu serialu animowanego „Tomb Raider: Legenda Lary Croft” na Netfliksie. W planach pozostaje także aktorska produkcja od Amazona.









