Capcom wreszcie oficjalnie potwierdził, że pracuje nad nową odsłoną serii Resident Evil. Nie podano jeszcze oficjalnego tytułu, ale informatorzy mówią dopisku z dziewiątką.

Najważniejsze wieści są takie, że reżyserem „dziewiątki” jest Koshi Nakanishi, który ma na koncie doskonale przyjęte Resident Evil 7 z 2017 roku. Ta odsłona wprowadziła serię na nowe, odważne tory i - zdaniem wielu - wręcz uratowała markę po średnio udanych poprzednich częściach.

- Trudno było wymyślić, co zrobić po Resident Evil 7 - powiedział Nakanishi podczas transmisji Capcom Next Summer 2024. - Ale udało mi się to wymyślić i jest to coś znaczącego. Nie mogę jeszcze zdradzić żadnych szczegółów, ale mam nadzieję, że jesteście podekscytowani dniem, w którym będę mógł to zrobić.

CAPCOM NEXT - Summer 2024 (US) Zobacz na YouTube

Szczegóły są skąpe - a właściwie żadne - ale dobrze, że Capcom oficjalnie dał znać, że gra powstaje. W kontekście informacji o grze z pomocą przychodzi natomiast leaker znany jako Dusk Golem, który przez lata dał się już poznać jako specjalista w dziedzinie gier Capcomu, a już w szczególności Resident Evil.

Oto kilka najważniejszych informacji z ostatnich raportów Dusk Golema:

  • Plany Capcomu zakładały wydanie RE9 w styczniu 2025 roku, ale niektórzy informatorzy Golema twierdzą, że to „stare wieści”, a teraz datę przesunięto;
  • Prace nad Resident Evil 9 rozpoczęły się w 2018 roku i początkowo miała to być „ósemka”. W tym czasie RE Village było jeszcze traktowane jako spin-off, ale potem rozrosło się do rozmiarów pełnoprawnej, głównej odsłony;
  • RE9 może mieć pewne cechy otwartego świata. Golem twierdzi, że Dragon's Dogma 2 było testem dla silnika RE Eingine w otwartym świecie, a dwie kolejne gry wykorzystujące te rozwiązania to właśnie Monster Hunter Wild oraz Resident Evil 9. DNA serii ma jednak zostać zachowane.