Resident Evil 4 Remake mogło zacząć się zupełnie inaczej. Moderzy przywrócili wycięty fragment
Okazało się, że z remake’u Resident Evil 4 z 2023 roku wycięto znaczący fragment zawartości, w którym kontrolę nad Ashley mieliśmy przejąć znacznie wcześniej, niż w finalnej wersji gry.
Odkrycia dokonał moder i twórca treści Michael Kemp, znany jako Thekempy. Przywrócony „Rozdział 0” trafił do kosza jeszcze przed premierą produkcji i pierwotnie miał pełnić funkcję prologu. Fragment nie zawiera scen przerywnikowych ani przeciwników, jednak pozostałości w plikach okazały się wystarczające, by zobrazować, jak wyglądałoby otwarcie gry, gdyby Capcom nie zdecydował się na cięcia.
Resident Evil 4 Remake: Ashley's Cut Level Zobacz na YouTubeWspomniana sekwencja przeniosłaby nas do wydarzeń poprzedzających główną oś fabularną. Dzięki niej dowiedzielibyśmy się, w jaki sposób bohaterka - której ocalenie jest w grze naszym nadrzędnym celem - wpadła w ręce członków sekty. - Gra rozpoczynałaby się w lesie po zachodzie słońca. Gralibyśmy jako Ashley, która trafia na Los Iluminados w trakcie przeprowadzania ofiarnego rytuału - donosi Thekempy. Wielu fanom ten opis zabrzmiał znajomo i trudno się dziwić – urywki tej sceny pojawiły się w zwiastunie fabularnym z 2022 roku.
Choć same cutscenki prawdopodobnie zostały usunięte, moder dotarł do ich opisów w kodzie gry, co pozwoliło Thekempy’emu odtworzyć ścieżkę, którą podążała Ashley przed porwaniem. Twórca odnalazł również rozwidlenie dróg, prowadzące bohaterkę do kultowej wioski.
Utworzenie scenariusza „co by było gdyby” umożliwiły opisy potencjalnych skryptów w kodzie. | Źródło: ThekempyThekempy wspomina również, że w plikach zachowało się kilka śladów po oskryptowanych wydarzeniach. - Nie jestem w stanie przywrócić pełnej funkcjonalności wszystkich, ale mogę powiedzieć, jak są oznaczone. Tu na przykład jest miejsce, w którym miał pojawić się Ganado, który patrolowałby okolicę, a Ashley musiałaby się przekraść obok - dodaje.
Nie mamy pewności, dlaczego Capcom zdecydował się wyciąć ten fragment. Oczywistym powodem wydają się ograniczenia budżetowe - Resident Evil 4 stawia jednak przede wszystkim na akcję, możliwe więc, że deweloperzy nie chcieli zaczynać przygody od powolnej, pozbawionej walki sekwencji skradankowej. Zwłaszcza że fragmenty z Ashley, które znalazły się w grze, mimo że stanowią miłą odskocznię od huku wystrzałów, bywają krytykowane przez graczy.
Resident Evil Requiem - 3rd Trailer Nadchodzący Resident Evil Requiem zaoferuje mieszankę grozy i akcji.Zobacz na YouTubeFanów powolnego horroru ucieszy jednak fakt, że taki styl rozgrywki będzie istotnym elementem nadchodzącego Resident Evil Requiem, które 27 lutego trafi na PS5, Xbox Series X/S, Switcha 2 oraz PC. Duet protagonistów będzie znacząco różnić się w kwestii usposobienia, co znajdzie odzwierciedlenie w rozgrywce. Rozdziały z Grace w roli głównej postawią na klasyczną grozę, podczas gdy etapy Leona tradycyjnie zaoferują więcej akcji.









