Wygląda na to, że twórcy Light of Motiram - nowej gry sieciowej, będącej mało subtelnym naśladowcą serii Horizon od studia Guerrilla - nie zamierzają stać twardo przy swoim. Z oficjalnej karty gry stopniowo zaczęto usuwać elementy, które można by uznać za plagiat.

Zmiany są zapewne reakcją na pozew wniesiony przez Sony Interactive Entertainment. Firma oskarżyła twórców Light of Motiram - czyli chiński Tencent - o domniemane naruszenie praw autorskich i kopiowanie elementów świata i rozgrywki z cyklu Horizon.

Podobieństwa dało się dostrzec na pierwszy rzut - w pierwszym zwiastunie gry przedstawiono protagonistkę w plemiennym stroju, eksplorującą dziki świat wypełniony maszynami stworzonymi na podobiznę zwierząt. Obecnie Tencent stara się ukryć część najbardziej rzucających się w oczy inspiracji, czego dowód znajdziemy w bazie SteamDB.

Jak widać, 7 sierpnia zorganizowano generalne porządki w karcie gry na Steamie. Z oficjalnego opisu gry zniknęła wzmianka o świecie opanowanym przez potężne maszyny, a na zastępstwo pojawiła się bardzo ogólna formułka o „walce o przetrwanie na niebezpiecznym terenie”.

Zmieniono też główną grafikę promocyjną gry. Młoda łowczyni maszyn (widoczna na początku artykułu) została zastąpiona przez uroczego mecha-pingwina.

Warto zaznaczyć, że przedstawiciele Tencentu nie udzielili oficjalnego komentarza w sprawie pozwu. W sieci pojawiły się jednak nieoficjalne doniesienia, wedle których chiński wydawca starał się w przeszłości uzyskać od Sony prawa do stworzenia gry na licencji Horizon. Nie udało się jednym sposobem, więc ostatecznie sięgnięto po mniej uczciwe rozwiązanie.

Sony raczej nie będzie usatysfakcjonowane tak drobnymi zmianami. Na obronę Tencentu wypada jednak wspomnieć, że Light of Motiram zaoferuje rozgrywkę typową dla sieciowych survivali. W tym aspekcie twórcy pokusili się więc o pewną dozę kreatywności.