Potężna awaria Xboxa. Użytkownicy mogą mieć problemy nawet z uruchamianiem gier
Nie trzeba było długo czekać, by w świecie gier pojawiła się kolejna wielka usterka. W zeszły piątek PlayStation Network mierzyło się z problemami związanymi z funkcjami sieciowymi, a teraz padło na Xboxa.
Pierwsze doniesienia o awarii pojawiły się dziś około godziny 6:00 czasu polskiego. Użytkownicy zaczęli zgłaszać problemy z logowaniem, przeglądaniem i zakupami w sklepie Xboxa, a nawet uruchamianiem gier. Usterka została oficjalnie potwierdzona przez firmę.
„Wiemy, że część użytkowników napotyka błędy podczas logowania, przeglądania swojej biblioteki gier lub uruchamiania gier. Nasi inżynierowie aktywnie pracują nad rozwiązaniem problemu” - poinformował Xbox w mediach społecznościowych około godziny 11:30 czasu polskiego.
We are aware that some users are encountering errors when attempting to sign in, see your game library, or launch games. Our engineers are actively working to mitigate the issue. For updates, please follow along here or on https://t.co/Ehlmwc7gX0.
— XBOX Support (@XBOXSupport) July 27, 2026 Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookiesStan funkcji sieciowych można sprawdzić na stronie wsparcia technicznego. W momencie pisania tego newsa firma wskazuje, że z problemami mierzą się usługi związane z: kontem i profilem, sklepem i subskrypcjami, grami, aplikacjami i urządzeniami przenośnymi.
Nie da się ukryć, że takie awarie nie wróżą dobrze na przyszłość w świecie cyfrowej dystrybucji. Gracze zawiedzeni chociażby ostatnią decyzją Sony dotyczącą rezygnacji z płyt od 2028 roku dostają właśnie kolejny potężny argument za wydaniami fizycznymi.
„Dość szalone, że wydajemy tysiące dolarów na cyfrowe gry, a nie możemy uzyskać dostępu do żadnej z nich bez połączenia z internetem albo gdy wasze serwery przestają działać. Potrzebujemy nowych przepisów chroniących konsumentów. Jeśli kupujemy coś fizycznie lub cyfrowo, to powinno to należeć do nas i być dostępne do użytku, kiedy tylko chcemy, a nie stanowić jedynie licencję” - napisał jeden z internautów.
Warto również wspomnieć o innym absurdzie cyfrowej dystrybucji. Japończycy, którzy kupią fizyczne wydanie GTA 6 na PlayStation 5 - które oczywiście nie zawiera płyty - będą mieli ograniczony czas na aktywację kodu. Rockstar Games zaznacza jednak, że jest to podyktowane regionalnymi przepisami.









