Wczoraj na Steamie oraz Epic Games Store niespodziewanie pojawiła się reedycja klasycznej gry gangsterskiej Scarface: The World is Yours, bazująca oczywiście na kultowym filmie Człowiek z Blizną. Sytuacja wydała się fanom podejrzana, m.in. dlatego, że nowym wydawcą miała być bliżej nieznana firma z Hongkongu. Dzisiaj tytuł tak nagle, jak się pojawił, tak zniknął z dystrybucji cyfrowej. Wydawca opublikował w związku z tym oświadczenie.

„W ostatnim czasie weszliśmy w pilne dyskusje z wieloma stronami zaniepokojonymi statusem projektu. Po dokładnym rozważeniu sytuacji uznaliśmy, że poproszenie Valve o tymczasowe ukrycie karty produktu będzie odpowiednim posunięciem” - pisze wydawca EC Digital w wiadomości opublikowanej na Steamie.

„Obecna karta produktu miała być jedynie placeholderem, podczas gdy my pracujemy nad kwestiami licencji oraz strony technicznej tytułu. Niestety nieumyślne opublikowanie pewnych buildów na innej platformie wzbudziło niespodziewane komplikacje i obawy. Z tego powodu uznaliśmy za konieczne wstrzymanie się i przemyślenie dalszych kroków” - kontynuuje wydawca. „Przepraszamy społeczność za całe zamieszanie i obawy, jakie mogła wywołać ta sytuacja”.

Scarface: The World Is Yours - Epic Games Store Trailer W sieci pojawił się nawet zwiastun wydania cyfrowego. Jest to jednak po prostu oryginalny trailer z 2006 roku, dość nieumiejętnie przeskalowany z formatu 4:3 do 16:9Zobacz na YouTube

Pomiędzy pojawieniem się gry w sklepach, a jej wycofaniem, internauci dokonali jednak pewnych odkryć na temat wydawcy. Jak poinformował w mediach społecznościowych YouTuber Mafia Game Videos, firma EC Digital najwyraźniej... nie istnieje od sześciu lat, ponieważ według hongkońskiej ewidencji działalności gospodarczej, została zamknięta 11 listopada 2019 roku. Sugeruje, że mamy do czynienia z trollami lub oszustami, podszywającymi się pod nieistniejące już przedsiębiorstwo.

Dodatkowo internauta o pseudonimie Snakey125 przeglądając dane publikacji Epic Games Store odkrył, że EC Digital może być nowym wcieleniem Pearl Entertainment, która to firma na początku roku próbowała sprzedawać na EGS rzekomą „Edycję Rozszerzoną” darmowej gry Bewilder House. Problem polega na tym, że oryginalni twórcy tytułu nie wiedzieli o tym i oczywiście nigdy nie wyrazili na to stosownej zgody.

Kilka nowych informacji podał też polski moder Silent, którego fanowskiego patcha do Scarface wykorzystało EC Digital. Jak ustalił deweloper wydawca skontaktował się z twórcą łatki Fusion Fix (także użytej w steamowym „wydaniu” Scarface), ale nie z nim, ponieważ rzekomo nie był w stanie nawiązać z Silentem kontaktu przez Discorda - polski moder zaznacza jednak, że jego mail kontaktowy był cały czas publicznie dostępny. Co jednak ważniejsze, właściciele praw do marki Człowiek z Blizną wydają się nie mieć pojęcia o całej sytuacji.

Cała sytuacja jest więc pełna niewiadomych i trudno przewidzieć, jak potoczą się dalsze losy cyfrowego wydania Scarface: The World is Yours. Najbardziej zawiedzeni są z pewnością fani produkcji, którzy zapewne chcieliby móc znowu w łatwy sposób powrócić do tytułu, przy którym niemal dwie dekady temu spędzali długie godziny.