Nintendo dotrzymało obietnicy, że na początku 2026 roku przygotuje lokalizacje dwóch gier na Nintendo Switch 2. W Mario Kart World i Donkey Kong Bananza można już zagrać w naszym ojczystym języku.

Aby było to możliwe, trzeba pobrać najnowszą aktualizację systemu (wersja 21.2.0), a także wybrać język polski w ustawieniach samej konsoli. System nie doczekał się jeszcze lokalizacji, więc ta zmiana nie wpłynie na język Nintendo Switch 2, natomiast wspomniane gry automatycznie „wskoczą” na polską wersję - po pobraniu niewielkich łatek.

Sprawdziliśmy obie gry i faktycznie - polski język wydaje się działać bez zarzutu. W Mario Kart World nie ma zbyt dużo tekstu, natomiast szczególnie spodobały nam się polskie tłumaczenia imion postaci. Oczywiście Mario, Bowsera, Peach i całą paczkę głównych postaci zostawiono w spokoju, ale teraz możemy ścigać się też jako Kret Krzysiu, Bolek czy Szarżujący Sebek.

1 of 4 Caption Attribution

Zdecydowanie więcej pracy musieli wykonać tłumacze Donkey Kong Bananza. Wbrew pozorom w tej platformówce jest bardzo dużo tekstu - postacie, które spotykamy na drodze, mają zazwyczaj sporo do powiedzenia o otaczającym ich świecie albo problemach, które może rozwiązać tylko wielka siła wielkiego goryla.

1 of 3 Caption Attribution

Na łamach Eurogamer.pl możecie poznać naszą opinię na temat obu (spoiler: jedna jest dobra, a druga bardzo dobra) - zachęcamy do przeczytania recenzji Mario Kart World i recenzji Donkey Kong Bananza.

Jeśli chodzi o dalsze działania lokalizacyjne Nintendo, to - jak już wspomnieliśmy - wciąż czekamy na tłumaczenie języka systemu, a Nintendo zapowiada, że „w przyszłości na język polski zostanie zlokalizowane również kilka innych tytułów wydanych przez Nintendo, dostępnych na konsoli Nintendo Switch 2”. Z pewnością ucieszylibyśmy, gdyby padło na The Legend of Zelda: Breath of The Wild i Tears of the Kingdom.