Lewitująca Ellie - The Last of Us 2 ze specjalną animacją postaci w trybie debugowym
Ellie potrafi lewitować - i to siedząc po turecku - w The Last of Us: Part 2. Trzeba jednak w tym celu aktywować debugowy (deweloperski) tryb gry na specjalnym modelu konsoli.
Dostęp do takiego sprzętu ma znany modder Lance McDonald, znany przede wszystkim za sprawą wydobywania różnych ukrytych danych z gier studia From Software. Ostatnio jednak opublikował na Twitterze właśnie unoszącą się w powietrzu bohaterkę serii od Naughty Dog.
I always thought it was kinda funny that in Naughty Dog games, when you're using debug flying mode, the player character assumes this custom animation just for that purpose. Developers just having fun. pic.twitter.com/bpC22zeGpx
— Lance McDonald (@manfightdragon) March 17, 2021 Aby zobaczyć treść, włącz cookies targeting. Zarządzaj ustawieniami cookies„To zabawne, że postacie w grach Naughty Dog zawsze latają ze specjalnymi animacjami w trybie debugowym. Deweloperzy najwidoczniej dobrze się bawią” - skomentował McDonald.
To o tyle wyjątkowe, że tryby debugowe i aktywacja swobodnej kamery czy też szybkiego przemieszczania się postaci w różnych grach zazwyczaj nie wiążą się z żadną dodatkową animacją. Postacie często przyjmują w takich sytuacjach po prostu zwykłą pozycję stojącą. Twórcy The Last of Us przygotowali natomiast tę jedną animację tylko i wyłącznie z myślą o korzystaniu z deweloperskiego trybu.
Korzystając z trybu debugowego, McDonald odblokował też - jak widać w powyższym tweecie - kamerę, którą mógł dowolnie sterować bez zatrzymywania rozgrywki. Internauci zaczęli już żartować, że modder uruchomi The Last of Us 2 w 60 FPS szybciej niż Naughty Dog. To właśnie McDonald stworzył nieoficjalnego patcha Bloodborne, który umożliwił grę w 60 klatkach na sekundę.









