Wygląda na to, że na premierę Slay the Spire 2 przyjdzie nam poczekać trochę dłużej, niż początkowo zakładano. Kontynuacja niezależnego hitu z 2017 roku miała pierwotnie ukazać się tej jesieni, lecz twórcy właśnie ogłosili, że potrzebują jeszcze kilku miesięcy na dopracowanie gry.

Slay the Spire to połączenie roguelike’a i karcianki, które może pochwalić się 96% pozytywnych recenzji na Steam. Według zapowiedzi, druga część ma powstawać na zupełnie nowym silniku, oferować ładniejsze, kreskówkowe animacje, a także wprowadzić sporo nowych mechanik i usprawnień względem poprzedniczki.

Pierwotnie zakładano, że gra ukaże się w 2025 roku, lecz twórcy ogłosili, że nie uda się dotrzymać tego terminu. Gra trafi do wczesnego dostępu w marcu 2026 roku. Dokładna data nie została jeszcze podana, lecz twórcy zapowiadają, że dniem premiery będzie czwartek.

Slay the Spire 2 - Official Gameplay Trailer Zobacz na YouTube

„Początkowo celowaliśmy w koniec 2025 roku, jednak okazało się, że się pomyliliśmy” - czytamy w zamieszczonym na Steamie komunikacie. „Potrzebujemy więcej czasu, choć nie mamy do tego konkretnego powodu. Niektórych członków zespołu dotknęły pewne sprawy osobiste (ale już jest okej!), ciągle sobie powtarzaliśmy:»fajnie by było, gdyby...« i szczerze mówiąc, gra po prostu potrzebuje jeszcze czasu, aby spełnić nasze standardy”.

Twórcy postanowili też odpowiedzieć na kilka nurtujących graczy pytań. Zapewniają, że powodem przesunięcia gry nie jest premiera innej, znacznie głośniejszej kontynuacji hitu z segmentu indie, czyli Holllow Knight: Silksong. „Zebraliśmy zespół, aby omówić nowe ramy czasowe jeszcze przed ogłoszeniem daty premiery Silksong, więc tak się akurat złożyło. Plus jest taki, że w międzyczasie wszyscy będą grać w Silksong” - czytamy.

Przesunięcie wynika też częściowo z chęci dodawania kolejnych elementów do gry - ta ma być ponoć znacznie większa, niż poprzedniczka. Deweloperzy z Mega Crit uspokajają jednak, że nie planują kolejnych przesunięć i mają już ustaloną konkretną datę premiery, którą ujawnią za jakiś czas.